Inne 15

Narzędzia dla Pokemon GO – czy ich użycie grozi banem?

Pikachu&Eevee

Od czasu oficjalnej premiery Pokémon GO, powstało wiele aplikacji, które nie służą do oszukiwania, ale raczej mają być ułatwieniem dla gracza w odkryciu prawdziwej siły ich zdobyczy czy też automatycznym transferze wielu pokemonów naraz. Okazuje się jednak, że skorzystanie z chociażby strony do sprawdzenia IV wyklutego właśnie z jajka Snorlaxa, może być dla naszego konta fatalne w skutkach. 

Nie ulega wątpliwości, iż używanie tzw. botów do „podróżowania” po świecie przed ekranem swojego komputera jest jawnym oszustwem, które powinno być natychmiast karane i piętnowane przez Niantic. Z każdym dniem docierają do nas nowe doniesienia o kolejnych zbanowanych kontach, wciąż jednak wiele zostało jeszcze do zrobienia. Nie wszyscy są jednak świadomi, że nawet skorzystanie z witryn typu PokeAdvisor może zostać uznane przez developera za działania aplikacji trzecich i potraktowane na równi z botem uzupełniającym cały Pokedex w kilka godzin.

Jak to? Dlaczego? Przecież tylko sprawdzam, którego z moich stu Pidgeyów warto rozwijać! Już tłumaczę.

W pierwszej kolejności projekty takie jak wymieniony wyżej PokeAdvisor, POGO Profiles czy też PokeNurse budzą słuszne wątpliwości ze względu na potrzebę podania swoich danych logowania do konta PTC. W przypadku konta Google wydaje się to nieco mniej inwazyjne, bo najczęściej jest wymagany jedynie token uwierzytelniający z Waszego profilu. Problem leży jednak nieco głębiej. Serwis czy też aplikacja, by pozyskać dane dotyczące pokemonów, jak też całego konta, musi pobrać je bezpośrednio z serwerów Niantic. Regulamin stworzony na potrzeby gry Pokémon GO stanowi, że wszelkie narzędzia określane jako „data-mining tools” są zabronione na równi ze znienawidzonymi botami. Jeśli skorzystamy z takiej aplikacji istnieje duża szansa na to, że nasze konto zostanie „oflagowane” czyli oznaczone do głębszej analizy ze względu na wykonanie przez nas nietypowej dla serwera operacji. Ryzyko zbanowania jest mniejsze, jeśli jedynie sprawdzaliśmy IV posiadanych przez nas pokemonów, ponieważ operacja ta opiera się na jednorazowym odczycie danych, co nie musi zostać uznane z miejsca za stosowanie niedozwolonych aplikacji. Problem jest jednak większy, jeśli narzędzie, z którego korzystamy, posiada moduły do masowych ewolucji lub też transferów. Następuję wtedy ingerowanie w dane umieszczone na serwerze oraz ich nadpisanie. Niantic nie zezwala na jakiekolwiek zmiany w przechowywanych przez siebie informacji, tak więc może być to dość prosta droga do złapania wydawałoby się niezasłużonego bana. Od jakiegoś czasu autorzy takich stron oraz aplikacji zaznaczają wyraźnie, że nie ponoszą konsekwencji za ewentualne złe skutki korzystania z ich tworów.

Jeżeli cenicie swoje konto to osobiście odradzam Wam korzystanie z wszelkich nieautoryzowanych przez Niantic serwisów, niezależnie od ich formy oraz działania. Owszem, na pewno wielu graczy, nawet używających tych w zasadzie niepozornych ułatwień, może nigdy nie zostać zbanowana, ale moim zdaniem lepiej dmuchać na zimne. Deweloperzy naszej ulubionej gry nie są skłonni do pertraktacji, a jakiekolwiek próby uzasadnienia, że przecież nie korzystaliśmy z żadnych oszustw zapewne skończą się odesłaniem do przeczytania sekcji Pokémon GO Terms of Service na stronie nianticlabs.com. Jeśli już musicie skorzystać z jakiejkolwiek formy sprawdzania IV swoich Pokemonów polecam kalkulatory, które umożliwiają ręczne wpisywanie danych wartości bez konieczności dostępu do konta (przykład: thesilphroad.com). W Google Play była także dostępna aplikacja GoIV, która ułatwia to zadanie także przy dużym stopniu bezpieczeństwa – samoczynnie odczytuje potrzebne dane poprzez skanowanie obrazu (rodzaj Pokemona, CP, poziom wypełnienia paska CP, HP) i w połączeniu z podanym w programie poziomem trenera ustala zakres możliwego IV. Niestety, Niantic skutecznie pozbywa się nawet takich narzędzi z oficjalnej „dystrybucji” przez co GoIV usunięto z Google Play, tak więc apkę znajdziecie jedynie po rozważnym przeszukaniu wyników z wyszukiwarki.

15 Comments

  • Reply
    weil
    Sie 16, 2016 5:24 pm

    Transfer kilku pokemonow naraz to jest pewnego rodzaju oszustwo bo przeciez oszczedza sie w ten sposob czas a podczas korzystania z itemow typu lucky egg zwieksza sie w ten sposob iloscczynnosci ktore mozna dzieki temu wykonac co dla gracza ktory z tego nie korzysta jest dosc spora przewaga

  • Reply
    Sebastian
    Sie 16, 2016 6:22 pm

    I słusznie 🙂

    Niby takie tylko odczytanie IV pokemonów to niewiele, ale jednak ogromnie dużo. Inni muszą ręcznie przeklepać 40 pokemonów i mają jedynie % zakres, z pomocą takich narzędzi wyniki są praktycznie od ręki i są pewne – to mimo wszystko przewaga nad innymi graczami(choćby zaoszczędzonego czasu).

    • Reply
      tomek
      Sie 16, 2016 7:38 pm

      O czym mówisz? Jakie IV pokemonów? ;P

  • Reply
    Gregor
    Sie 16, 2016 7:14 pm

    co oznacza IV ?

    • Reply
      Ja
      Sie 16, 2016 8:41 pm

      Tłumaczę: w oryginalnym pokemon (red/blue itd) każdy pokemon miał ‚swoje’ statystyki (atak, obrona i jakieś 2 inne). Każda z tych cech mogła mieć wartość od 1 do 32. Jeśli pokemon miał 32 to był najlepszy. I te 4 cechy nazywa się ‚IV’.
      Niestety, w obecnej wersji (tj. w pokemon go) są 3 cech: atak, obrona i stamina. Na podstawie 2 pierwszych jest wyliczane CP a na podstawie staminy -> hp. Cechy (atak, obrona i stamina) są ukryte przed graczami, ale mogą oni wyestymować je używając kalkulatorów. W pokemon go mogą one mieć wartości od 0 do 15 (albo coś takiego). Jeśli są 3×15 to jest maksymalnie dobry pokemon (nie uwzględniając tego, jakie ma dostępne ataki).
      I kończąc: pomimo tego, że są tylko 3 cechy to i tak nadal nazywa się je ‚IV’ 🙂

      • Reply
        S3
        Sie 17, 2016 12:19 am

        IV to nie „4” tylko Individual Values. Reszta się zgadza 😀

      • Reply
        Sirion
        Sie 17, 2016 8:49 am

        IV oznacza „Individual Values”, a nie rzymską czwórkę ;P

  • Reply
    ArekZ
    Sie 16, 2016 10:02 pm

    Tyle że IV skrót od indywidual values.

  • Reply
    Cymson
    Sie 16, 2016 10:04 pm

    Zawsze można korzystać z kalkulatorów które nie wyciągają danych z serwerów(co jest nielegalne i dodatkowo je obciąża). Co prawda w ten sposób nie będziemy znać dokładnych statystyk ataku i obrony, a tylko ich procentową sumę. Taki zabieg nie jest już nielegalny problem że trzeba robić to ręcznie z każdym pokemonem. Nie wiem czy mogę w komentarzy podawać link do takiego kalkulatora ?

  • Reply
    Sebastian
    Sie 17, 2016 5:12 am

    Zapraszamy na forum poczytać co nieco 🙂 Dzieki IV prawie nie ma dwóch identycznych pokemonów 🙂 Każdy zaś chce mieć idealnego(max silnego poka) i do tego służy liczenie IV

  • Reply
    dafi
    Sie 17, 2016 8:37 am

    iv -individual values

  • Reply
    CyberMarianT
    Sie 17, 2016 4:33 pm

    Polecam w Google Play wpisać frazę evolution calculator i wtedy znajdziecie nie tylko kalkulator do ewolucji poków

  • Reply
    polonez
    Sie 17, 2016 5:24 pm

    Pilne pytanie bo zauważyłem dwie aplikacje do pobrania: Pokemon Czat oraz Pokemon Radar, pobrałem ale skasowalem bo nie wiem czy można to używać,

  • Reply
    Ameftor
    Sie 18, 2016 1:33 pm

    Drodzy gracze mam pewien problem. W prawym dolnym rogu mam ikone która nazywa się „nearby” i pokazuje w jakej odległości są Pokemony. Od pewnego czasu ikona się zmieniła i nazywa się „sighstings” i nie pokazuje w jakiej odległości są pokemoany. Czy to jest dobrze, jak to przestawić spowrotem? Pomocy!

    • Reply
      polonez
      Sie 18, 2016 2:34 pm

      tak ma być ponieważ był problem z tą odległością dlatego pokazuje teraz tylko to co jest w okolicy bez dokładnej odległości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
pokemon jaki telefon
Telefon na abonament a Pokemon GO

Telefon na abonament a Pokemon GO! Od dłuższego czasu zbierałem się żeby napisać jakiś poradnik dla osób, które są zainteresowane...

Zamknij