Inne 5

Niantic Labs – historia nieznana

niantic-logos-blackandwhite-820x420

Niantic Labs to mała (jak na dzisiejsze rynkowe realia) firma produkująca aplikacje na smartfony, która uprzednio należała do Google. W lipcu 2016 dała się poznać jako największy innowator rynku gier mobilnych ostatnich czasów, bo ich produkcja – Pokemon GO, na zawsze odmieniła tę branżę. Dziś sięgniemy do samych korzeni, by poznać drogę Niantic do tak wielkiego sukcesu. 

Dyrektor generalny Niantic John Hanke od zawsze był zafascynowany produkcjami MMO (Massively Multiplayer Online przyp. red.). Z tego też powodu w 1994 roku założył on Archetype Interactive. Spod skrzydeł tej firmy wyszła gra Meridian 59 (1995 r.), która była pierwszą komercyjną grą nastawianą na wieloosobową rozgrywkę w systemie RPG. Kolejnym przystankiem Hanke było Keyhole, producent EarthViewera. Aplikacja została spopularyzowana podczas wojny w Iraku w 2003 roku, kiedy to była stosowana w przekazach informacyjnych płynących z państwa na Bliskim Wschodzie. Firma stała się na tyle widoczna, że zwróciła na siebie uwagę samego Google. Kalifornijska spółka nabyła Keyhole, a technologie przez nią opracowane wykorzystała do stworzenia Google Earth. Hanke stał się częścią zespołu pracującego nad Google Maps, czyli jednej z najbardziej rozpoznawalnych i popularnych usług tej firmy.

W 2010 roku nasz bohater poczuł, że chce opuścić Google i udać się na poszukiwanie nowych wyzwań. Ówczesny dyrektor generalny giganta branży internetowej Larry Page namawiał go do pozostania w szeregach firmy oraz rozpoczęcia nowych projektów przy wsparciu obecnego pracodawcy. W tym właśnie punkcie docieramy do stworzenia Niantic Labs – firmy, która według pierwotnych założeń miała tworzyć gry oparte na realnych lokalizacjach i aspektach społecznościowych. Pierwszą aplikacją „podopiecznego” Google była Field Trip. Ukazuje ona karty informacyjne o miejscach, które spotykamy w swoich codziennych podróżach. Dzięki temu użytkownicy mogą się zapoznać z historią danego obszaru czy też motywami powstania dorobku kulturowego swojego miasta. Program ten nie jest grą, ale był pierwszym krokiem Niantic ku rewolucji w świecie mobilnych aplikacji. Dwa miesiące później świat po raz pierwszy usłyszał o drugiej produkcji – Ingress. Utrzymana w klimatach sci-fi gra multiplayer to pionier w swoim gatunku. Po raz pierwszy gracze zostali „zmuszeni” do wyjścia z domu i odwiedzenia lokacji umieszczonych w realnym świecie.

W 2015 roku Niantic odłączyło się od swojej spółki matki (Google) i stało się niezależną firmą. Jednocześnie ogłoszono informację, że Google, Nintendo i The Pokemon Company zainwestują kwotę 30 milionów dolarów w rozwój projektu Johna Hanke. Tym samym wcześniejszy właściciel Niantic został głównym inwestorem firmy. Środki te zostały wykorzystane do prac nad Pokemon GO. Najnowsza produkcja Niantic szturmem zdobyła rynek produkcji mobilnych, notując blisko 100 milionów pobrań (Google Play) w miesiąc od premiery. Wydawca chyba sam nie spodziewał się tak wielkiego sukcesu swojej gry, przez co u swoich początków zmagał się z ogromnym obciążeniem serwerów czy też dużą ilością błędów utrudniających rozgrywkę. W dalszym ciągu Niantic w pocie czoła pracuje na wyeliminowaniem wielu bolączek tej nostalgicznej podróży do świata pierwszej generacji pokemonów. Mimo problemów nie ulega wątpliwości, że Pokemon GO na nowo zdefiniowało rynek aplikacji na smartfony.

5 Comments

  • Reply
    NexOnePL
    Sie 17, 2016 2:54 pm

    Dobry tekst.

  • Reply
    DrBAdKarma
    Sie 18, 2016 10:25 am

    NIantic się rozrasta, zarobiło kupę $ ale nie potrafi sobie poradzić z haxami. Banowanie steamerów na botach – ok. Banowanie stron z botami – ok. Banowanie za używanie botów kont po 3000CP – ok. Ostatnio jest wysyp ludzi którzy dostali prawdopodobnie bana bez podania przyczyny, objawia się to napisem „failed to get data from server” dostałem takie coś, konto nie działa od tygodnia, sprawdzałem i nazwa dalej zajęta, tyle „pracy” żeby mieć między innymi gengara ponad 1000CP. Konto bez bota, haxów itp, jedne co zrobiłem to jeżdżąc po miescie motocyklem przejąłem 2 gymy i do 2 kolejnych już przejetych przez Valor dodałem swoje poxy. Zainkasowałem 40golda po godzinie sprawdzam, zostały 3 gymy i tego samego dnia wieczorem już miałem „failed to get data from server” – żart i to niewybredny, żadnego emaila o banie, zero odpowiedzi na pytanie wysłane do suportu.

  • Reply
    polonez
    Sie 18, 2016 2:53 pm

    ej oszustwo bo idę patrzę a tu Magnemite, jeszcze takiego nie mam więc dla pewności podchodzę bliżej niego a on znikł…

  • Reply
    Orace
    Sie 18, 2016 9:33 pm

    Warto dodać jako ciekawostkę, że pomysł na Pokemon go wzial się od żarty Google gdzie ludzie na Google mapa łapali pokemony podczas podróżowania.
    INGRESS jest świetną grą, jednakże Pokemon go ma więcej opcji na wymuszenie spotykania się ludzi w celu wspólnej farmy pokemonów (odpalone lury). Niemniej jednak, aby czerpać fajde z „pioniera gier” zmuszajacych do wyjścia z domu, trzeba wybrać niebieska frakcję (Resistance).

    Ciekawy wpis, trochę krótki

    Pozdrawiam.

    • Reply
      Orace
      Sie 18, 2016 9:35 pm

      Przepraszam, za błędy powyżej. Nie sprawdzalem autokorekty mojego tel.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
incense
Jak zdobywać rzadkie Pokemony za pomocą Incense – poradnik

Incense czyli tzw. kadzidełko to przedmiot, który przez 30 minut po zastosowaniu zwabia pokemony do użytkującego, ale w przeciwieństwie do...

Zamknij