Inne News 24

Raidy toną w błędach

raid

Już od czasu premiery Pokemon GO wiadomo, że aplikacja ta nie może posłużyć za wzór dla innych programistów. Rok po starcie gry obraz ten niewiele się zmienił, bo wciąż mamy do czynienia z pełną błędów oraz niedoróbek produkcją. 

Czy pamiętacie, by kiedykolwiek Pokemon GO było wolne od błędów zakłócających w jakimś stopniu rozgrywkę?

Ja też nie.

Niantic niestety nie może służyć jako wzór dla innych producentów gier. Jestem wręcz przekonany, że gdyby nie fenomen uniwersum i Pokemonów, to produkt jaki oferuje nam firma z siedzibą w San Francisco nie odnosiłaby tak dużych sukcesów, a ze względu na irytujące błędy odeszłaby jeszcze większa ilość graczy. Nie ma produkcji na smartfony, która byłaby czystym jak łza ideałem. Trudno jednak znaleźć grę mobilną o takiej popularności i skali, jaka jednocześnie wywołuje tak wiele irytacji swoimi niedoróbkami, niestabilnością, czy też błędami.

Serwis polygon.com stworzył ciekawy artykuł, w którym zebrał całą listę najpoważniejszych błędów z jakimi boryka się nie tak dawno wprowadzony system raidów. Jak się okazuje, wcale nie jest to pełny spis:

1. Bug z ostatnim Premier Ballem

Z jakiegoś powodu niemożliwe jest złapanie bossa ostatnim Premier Ballem. Zapewne wśród waszych społeczności także krążą legendy o śmiałkach, którym to się udało lub możliwości wystąpienia tzw. ctitical catch, ale jak dotąd nikt nie był w stanie tego udowodnić. Niantic do dziś nie uporało się z tym bugiem i od 7 sierpnia podstawowo dostajemy po prostu o jednego Premier Balla więcej.

2. Bug z podkręcanymi rzutami

Błąd ten znany był już przed pojawieniem się raidów, ale po wejściu legend stał się on bardziej znaczący. Dzieje się tak dlatego, że bonus za podkręcony rzut zwiększa szansę na złapanie pokemona w większym stopniu niż zwykłe Raz Berry czy Great Ball.

Bug polega na tym, iż gra nie zawsze uznaje rzut za podkręcony, nawet gdy jesteśmy przekonani o tym, że przecież nie rzuciliśmy w zwyczajny sposób i animacja też na to wskazywała. Co gorsza nie jesteśmy w stanie zweryfikować czy gra uznała rzut za podkręcony czy nie – dopiero gdy z sukcesem złapiemy pokemona, na ekranie z punktami doświadczenia możemy sprawdzić, czy ten jeden konkretny rzut został za taki uznany.

3. Błąd z przyznawaniem Premier Balli za tzw. Gym Control

Gdy pokonamy bossa, który pojawił się na gymie kontrolowanym przez nasz team, powinniśmy otrzymać dwa dodatkowe Premier Balle. Jak już zapewne wiecie system ten działa po prostu „jak chce” i często zostajemy z niczym.

Jeden z graczy kontaktował się w tej sprawie z Niantic i otrzymał odpowiedź, że bonus jest przeznaczony dla graczy, którzy posiadają w danym gymie swojego pokemona a nie wszystkich z danego teamu. Brzmi to nadzwyczaj niedorzecznie, ponieważ szanse na posiadanie własnego pokemona w gymie, gdzie w danym momencie przypadkowo pojawi się legenda, są dość niskie. Należy też dodać, że odpowiedź pracownika Niantic nie ma sensu tym bardziej, iż bonus za kontrolowanie gymu czasami dostają także gracze, którzy nie posiadają w nim żadnego pokemona.

Jakkolwiek przyznawanie Premier Balli za Gym Control miałoby funkcjonować to nie ulega wątpliwości, że po prostu nie działa jak należy. Zasady działania tej mechaniki są niedorzeczne albo opisane przez pracownika Niantic błędnie.

4. Bug z unikami

Unik ataku naszego przeciwnika powinien redukować jego obrażenia o 75%. Jest to duża różnica gdy boss posiada silny atak specjalny, który jest w stanie bardzo szkodzić naszym pokemonom, nawet gdy teoretycznie są odporne na dany typ ataku.

Problem polega na tym, że nawet jeśli pozornie unikniemy ataku na czas, to gra po chwili uznaje, iż zadane nam obrażenia były pełne. W wielu sytuacjach kończy się to wyeliminowaniem pokemona i kolejnym bugiem, który powoduje, że nasze stworzenie jest niewidoczne na polu bitwy. W tej sytuacji musimy ręcznie zmienić naszego pokemona.

5. Utrata wkładu związanego z obrażeniami

Jeśli wasze wszystkie pokemony polegną w walce podczas raidu, gra wyrzuca was do lobby gdzie musicie wybrać kolejną szóstkę lub wyleczyć poprzednio używane stworzenia i wrócić z nimi do walki.

Co ciekawe, po naciśnięciu „rejoin” wasz wkład mierzony w zadanych obrażeniach indywidualnych i zespołowych jest resetowany. Wpływa to na mniejszą ilość uzyskiwanych Premier Balli za Damage oraz Contribution by Team, jeżeli wielu członków waszego teamu będzie zmuszonych wejść ponownie do walki.

Wasz wkład w obrażenia nie jest resetowany o ile nie wciśniecie przycisku „rejoin”. Wtedy gra zalicza wam wszelki DMG jaki zadaliście do czasu wyrzucenia do lobby.

Doprowadziło to do naprawdę dziwnych sytuacji, gdy na polu bitwy pozostawało kilku graczy, bo reszta oczekiwała w lobby na pokonanie bossa, by nie stracić swojego bonusu za obrażenia. Nie jest to złe wyjście, kiedy w grze pozostali trenerzy, którzy są w stanie doprowadzić do ukończenia walki z sukcesem. W innym jednak przypadku pozostaje dylemat – stać się przyczyną porażki ze względu na zbyt małą ilość graczy pozostałych w walce, czy też poświęcić Premier Balle za obrażenia, ale przyczynić się do sukcesu wszystkich walczących?

6. To nie wszystko

Gracze bardzo szybko zauważyli, że autor artykułu na polygonie nie wspomniał o wszystkim. W skrócie można jeszcze ująć następujące błędy:

  • Czasem na koniec walki pojawia się błąd, który uniemożliwia odebranie nagród oraz złapanie bossa (trzeba walczyć ponownie) – prawdopodobnie pojawia się on wtedy, gdy nasz ostatni pokemon straci swoje całe HP w tym samym czasie co boss;
  • Trudno nie wspomnieć o nagłym zamykaniu się aplikacji podczas raidu lub przy próbie wyleczenia pokemonów gdy jesteśmy w lobby;
  • Paski ataków specjalnych naszych pokemonów mają problem z synchronizacją – jak pewnie zauważyliście często pasek ten potrafi wskazywać błędne wartości a po chwili wskazywać zupełnie inny poziom naładowania;
  • Ze względu na słabą synchronizację często rozpoczynamy walkę gdy na zegarze upłynęło już kilka sekund. Ma to ogromne znaczenie kiedy w pojedynkę próbujemy pokonać bossa trzeciego poziomu lub mamy drużynę „na styk”;
  • Czasem z niewyjaśnionych przyczyn walka kończy się niepowodzeniem gdy na zegarze jest jeszcze kilka sekund;
  • Wszechobecne lagi.

Podsumowanie

Artykuł na polygonie i późniejsze komentarze graczy uświadomiły mi, jak bardzo podziurawione oraz zbugowane są raidy. Jest to kompletnie niedopuszczalne przede wszystkim ze względu na fakt, że Premium Raid Passy stały się zapewne jednym z głównych źródeł zarobków dla Niantic. Płacimy więc za funkcjonalność, która przez prawdziwe naszpikowanie błędami (i tylko przez to) zmniejsza nasze szanse na większą ilość nagród (ilość „pakietów” nagród zależy od tego jak dużo Premier Balli otrzymamy) oraz oczywiście złapanie samego pokemona.

Mam wrażenie, że wszystkie te niedoróbki i niedopuszczalne błędy zostały zagłuszone przez ekscytację legendami czy ogólnie możliwość złapania tak rzadkich pokemonów jak Tyranitar, Lapras, Snorlax etc. Pomyślmy jednak jak wiele legend mogło uciec graczom i jak wiele nagród przeszło im obok nosa tylko przez to, iż raidy są zwyczajnie podziurawione jak ser szwajcarski.

Czy gracze powinni dostać za to rekompensatę? Oczywiście, tak postąpiłaby każda firma, która trzyma pieczę nad popularną grą. Wynagrodzenie za dotkliwe błędy w postaci wirtualnych przedmiotów nie naraziłoby firmy na straty a zdecydowanie polepszyło obraz producenta w oczach graczy. Polygon proponuje np. zwrócenie graczom 20% Premium Raid Passów jakie użyli na legendarne raidy lub po prostu ich równowartość w Pokecoins. Jeżeli Niantic nie chce tego robić w ten sposób, to równie dobrze może podarować graczom jakieś legendy prosto do ich kolekcji (tak jak zrobiono to na GO Fest). Czy jednak doczekamy się jakiejkolwiek rekompensaty? W tej chwili wydaje mi się to wątpliwe.

Źródło: https://www.polygon.com/2017/8/28/16214964/pokemon-go-raid-battles-issues

 

24 Comments

  • Reply
    Lumen
    Sie 30, 2017 6:25 pm

    Gdy wchodzę do raidu, co chwilę wyskakuje już śniący się po nocach network error. Ale mnie nie wyrzuca. W trakcie walki kilka razy się zacina, pomija mi 1-2 pokemony i w końcu jestem zmuszona wyjść, bo nie mogę nic zrobić, ciągle kręci się to kółeczko, gra jakby już nie reaguje na dotyk ekranu. Wchodzę znów do gry, raid nie uznany (: Dodam, że to dzieje się TYLKO przy legendarnych raidach. Nie ma co, uzbieram sobie tyle legend, że skończy się miejsce na pokemony.

  • Reply
    kjjj
    Sie 30, 2017 7:45 pm

    „Jeden z graczy kontaktował się w tej sprawie z Niantic i otrzymał odpowiedź, że bonus jest przeznaczony dla graczy, którzy posiadają w danym gymie swojego pokemona a nie wszystkich z danego teamu.”

    Też nieprawda, sprawdzone kilka godzin temu na raidzie

  • Reply
    Loner
    Sie 30, 2017 7:58 pm

    Rajdy same w sobie są kpiną. Pominę, że nie da się samemu wszystkich pokemonów pokonać to wrzucenie do nich legend to totalna porażka 😉

    • Reply
      Kruszyn
      Sie 30, 2017 9:51 pm

      Sam jesteś kpiną, gra w założeniu miała skłaniać do wyjścia i poznania ludzi. Ja przez raidy poznałem masę świetnych osób a zdobyte w ten sposób legendy maja większe znaczenie niż przypadkowo wyklute poki z jajek. Nie wystarczy trafic i złapać a trzeba pokonać.Szkoda tylko że nie ma rajdów po 20 żeby w barze przy piwku legendy bić.

      • Reply
        Feniasta
        Wrz 15, 2017 3:14 pm

        Popieram. Ta gra jest po to żeby ruszyć dupę z domu i przestać być no lifem. Nie mam że znajomymi dużego teamu ale nie raz się zdarza że.obcy ludzie przychodzą. Niektórzy są spoko a inni nie. A ci co się czepiają błędów sami mają problem a nie Niantic. Wydaje mi się że programowanie takiej gry nie jest łatwe a przecież co chwila zasypują nas aktualizacjami więc chyba wiedza o bugach i próbują coś z nimi zrobić. Wystarczy uzbroić się w cierpliwość. W końcu Rzymu nie zbudowano w jedną noc

  • Reply
    Yuzu
    Sie 30, 2017 8:34 pm

    Pewnie jako rekompensatę dostaniemy możliwość złapania Pikachu w kolejnej czapce…

  • Reply
    JoeTExas
    Sie 30, 2017 9:05 pm

    Na chwilę obecną gra nie ma sensu. Pomysł z raidami ok, ale samo wykonanie już nie. Na chwilę obecną nawet w dużych miastach są problemy by zebrać ludzi na raidy, zapaleni gracze mają już wszystkie legendy więc mają to już w nosie a wszyscy którzy mieli mniej szczęścia nie mogą nic zrobić. Co z tego ,że w mojej okolicy jest gym skoro sam legendy nie ubiję, a ile mogę jeździć do miasta obok 15km by móc uczestniczyć w raidach skoro trzeba jeszcze czas na pracę, rodzinę itp. raidy 3-4 poziomu można było przeżyć bo pokemony z nich można było wykluć z jajka cukierki wydreptać itp.

    • Reply
      R
      Sie 31, 2017 8:09 am

      Masz rację.
      Mieszkałem w W-wie, z grupami na początku raidów z legendami było różnie, ale jakoś dawało radę. Potem jak już wszyscy złapali, to 4-5 osób czekające, aż „ktoś się zjawi” odchodziło spod gymu z kwitkiem. Po tygodniu na Articuno (nie złapałem go) odpuściłem legendy – nawet pomimo tego, że w końcówce sierpnia znowu występował w raidach – chrzanię to.
      Mieszkam teraz w 40-tysięcznym mieście pod Frankfurtem – raidów z legendami masa, ale nikt w to nie gra. Pies z kulawą nogą się nie pojawia, generalnie też gymy zbija się łatwo i jest się na nich długo – nikt nie ma ochoty zbyt często je zbijać, bo po co? Na dobrą sprawę będąc tu na razie 4 tygodnie nie widziałem na żywo nawet jednej (!) osoby grającej w PoGo.
      Gra się znudziła tym, co są mniej zapaleni. A ci co są bardziej to tak jak napisałeś – już mają to co mieli mieć i nie mają motywacji na wydawanie kolejnej kasy na przepustki. Niektórzy też do niedawna bardzo zapaleni się wkurzyli i to olewają.

      A szczekaczom, co to się podniecają jak to fajnie zebrać grupę 20 osób polecam wzięcie się za pracę i zrobienie projektu w grupie >10 osób. W dłuższej perspektywie i tak dalej – nie 2 godziny pod pomnikiem, tylko tak w rzeczywistości biurowej. Zintegrują się, że hoho, poznają też smak prawdziwej współpracy, a nie pocierania palcem ekranu smartfona.
      Dużo lepiej by było, gdyby poprzestać na grupach max 5-osobowych, gdzie rzeczywiście zawierane byłyby przyjaźnie i sojusze, a nie jakieś przypadkowe spotkania różnych sobie osób.

      Mam nadzieję, że Niantic się opamięta po tej awanturze z raidami i da graczom to, czego chcieli – tj. ciekawym przygodę i zajęcie, a kolekcjonerom legendarne poki, które będzie można sensownie zdobyć nie wywracając życia do góry nogami. A w sumie to może lepiej wrócić do zbierania znaczków (przynajmniej materialne) niż pokedexu, a w telefonie ponownie zainstalować stare gierki do zabijania czasu, a nie baterii…

      • Reply
        Ziutek Broda
        Sie 31, 2017 8:23 am

        Kolego gdzie ty raidowałes w warszawie, że ludzi nie mogłes spotkać? Jest mocna ekipa która jeździ na kilka aut, tylko trzeba się najpierw dogadać na grupie.

        • Reply
          R
          Sie 31, 2017 1:35 pm

          Teraz. A w lipcu? Objeżdżacie wszystko dookoła? Nie sądzę. Bywałem w mordorowych okolicach na ogół. I często grup nie było – wiele razy w porze lunchowej w GaMo też ciężko było o skład. Parę osób tak, ale o 8-9 konkretnych zawodników (minimum, żeby cokolwiek spróbować) było trudno.
          Tak parę dni próbowałem cokolwiek wskórać – potem olałem temat.

  • Reply
    Ehhhhh
    Sie 30, 2017 9:21 pm

    Raidy raidami, ja nawet gyma przejąć nie mogę 😐 cały czas error, network error itp.

  • Reply
    Nagarazumi
    Sie 30, 2017 10:04 pm

    Dzisiaj robiłem raid na gymie w którym był mój pokemon, i co? I to że także nie dostałem kul za gym control. Czy masz poksa w danym gymie czy nie to niema znaczenia bo jest z tym problem i tyle.

  • Reply
    jeszcze gram
    Sie 30, 2017 10:48 pm

    Spoko, żeby uciszyć ludzi przyspieszą III gen., a ciemny lud to kupi.

  • Reply
    Bizazam
    Sie 30, 2017 11:15 pm

    A ja przestałem już grać i powiem wam, że dobrze mi z tym. Wszedłem tutaj bo stronkę mam jeszcze na pasku przeglądarki. Może jak wejdzie 3 gen to zobaczę… Ale szkoda czasu na grę uważam i tak. Zbiorę kolejną generację i co? I nic, nie marnujcie życia na to!

  • Reply
    Yerek
    Sie 31, 2017 4:51 am

    Aktualizacja była. Podobbo wszystko co jest tu napisane zostało naprawione. Update 0.71.1.

    • Reply
      Outlawek
      Sie 31, 2017 10:04 am

      Z opisu wer. 0.73.1 wynika, że nie wszystko zostało naprawione. W każdym razie podobno rozwiązano błąd z niemożliwością złapania bossa do ostatniego Premier Balla. Czas pokaże z czym się nie uporali lub co ewentualnie skopali nowego.

      W końcu pojawiła się informacja o tym ilu graczy czeka na rajd w grupie publicznej. Szkoda, że trzeba być w zasięgu areny, a nie widać tej informacji z dalszej odległości. No i pytanie: czy ci, których widać musieli użyć przepustkę, czy wreszcie Niantic zrobił to jak należy i wpierw wchodzi się do areny, czeka na grupę i dopiero potem wykorzystuje się przepustkę, by założyć prywatną grupę i przygotować się do walki? A jeśli wykorzystało się przepustkę i nie doszło do walki z bossem (np. zrezygnowało się przed walką i opuściło arenę), to czy przepustka jest zwracana?

  • Reply
    Yerek
    Sie 31, 2017 4:53 am

    Poprawka. 0.73.1

  • Reply
    Adam987
    Sie 31, 2017 8:01 am

    Osobiście widziałeś złapanie legendy ostatnią kulką i to bez podkręcania. Jest to pewnie bug ale z wyjątkami podobnie jak bonusowe kulki za kontrolę gymu. Jedni mają a inni nie.

  • Reply
    Machrid
    Sie 31, 2017 8:12 am

    w nianticu juz zarobili tyle ze wiecej nie musza i poprostu maja to gdzies ze ta apka to bubel.
    traktuja pokemon go jako dojna krowe ktora niczego nie wymaga .
    tak wiec to takie juz pozostanie zabugowane.
    aha czasem cos tam zalataja ,zrobia jakies biedne update ,no a przy okazji napewno cos zepsuja tak ze bledne kolo sie zamyka.
    tempo prac tej firmy w porownaniu z dochodami to jakas zenada i zal .
    juz dawno powinna byc 4 generacja juz nie mowie o 3…, wymiana itemow ,jakies sensowne misje dzienne ,200 % wiecej kontentu do grania i dwa razy wiecej graczy.
    a jest gierka uboga w opcje zabugowana z item shopem w ktorym mozna kupic 100 pokeballi za 800 golda.
    xd

  • Reply
    DeptaczRzapek
    Sie 31, 2017 6:19 pm

    A wiecie co powoduje baaaardzo dużo z tych błędów? Czas. A dokładnie synchronizacja graczy z serwerem na podstawie czasu telefonu a nie czasu serwera. Kiedy tel ma o kilka sekund przesunięty czas względem serwera to wysyła pakiety, które zostają odrzucone, bo serwer ich nie oczekuje w danym momencie. Analogicznie kiedy serwer oczekuje na dane z telefonu nie dostaje ich. Gdyby gra synchronizowała swój czas z serwerem, lub brała poprawkę na błąd czasu telefonu nie byłoby tylu problemów. (Testowane 😉 )

    Więc synchronizujcie czas telefonu z jakimś serwerem NTP przed raidami, to będzie dużo wygodniej się grało.

  • Reply
    Poke pok
    Wrz 02, 2017 3:35 am

    To jeszcze ktoś w to gra oprócz botow?

    • Reply
      kempi
      Wrz 02, 2017 5:24 am

      Tak Ja 🙂

    • Reply
      arty
      Wrz 02, 2017 11:24 am

      A boty to już wyeliminowali albo same boty zrezygnowały…

  • Reply
    djrudzik
    Wrz 03, 2017 11:52 am

    Używam płatnego raid pasa,czekam 120 sekund z ekipą START i …. tyle czarny ekran ball się kreci ,restart aplikacji pomaga (ehe…) niemożna już dołączyć do ekipy nawet jak biją bo nie istnieje ,i zrób teraz raid sam ,no qw….a !!!!! zamiast kombinować z legendarnymi raidami niech zrobią coś z milionem błędów, brakiem poke gymów (poke stopów)w mniejszych miejscowościach, w końcu zarobki to kilka milionów $ zatrudnijcie odpowiedzialne i mądre osoby +informacje które zmieniają sie co godzine zamiast dać na stronie zwyczajnie spis co kiedy gdzie sie odbędzie . tak trudno ??
    Boty to cały czas spory problem tylko troche mniej o tym słychać….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Tlo2
III Generacja #1

Jako, że minęło już trochę czasu od udostępnienia II generacji oraz nowe gatunki pokemonów zostały już wprowadzone do kodu gry,...

Zamknij