Inne Wszystko na temat naszych Pokemonów 31

To jeszcze nie wszystkie ewolucje!

sss

Czołem trenerzy!

Wyłapywanie stworków z drugiej generacji idzie pełną parą. Wiele osób ma już Blissey, Tyranitara, czy Donphana – co widać na szczytach wież. Choć na wprowadzenie kolejnych generacji trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, już teraz mamy dla was parę istotnych informacji. Przygotują was one na ich nadejście, bo bez odpowiednich cukierków i świadomości, że nasza ulubiona bestia może wciąż ewoluować ani rusz. III generacja niestety nie wprowadzi nam nowych przemian stworków z poprzednich serii, co oczywiście nie oznacza, że nie będzie w niej nowych ciekawych pokemonów. Dziś skupimy się na perspektywach IV generacji. Trenujcie swoje bestie, bo aż 17 z nich nadal może ewoluować! 

Na początek pierwsza zagadka – czy zawsze Vaporeon będzie najsilniejszą „Eevelucją” w grze? Niestety w najbliższych generacjach nie szykuje się żadna dobra zmiana. Glaceon i Leafeon to dwie kolejne przemiany Eevee – odpowiednio lodowy i trawiasty. Wielu graczy podnosi, że Umbreon jest bardzo niedocenionym pokemonem i przypuszczają zwiększenie jego CP w następnej generacji, jednak zdaniem innych są to tylko pobożne życzenia. Jak będzie wie tylko Niantic. Faktem jest jednak, że Umbreon choć wygląda mega kozacko, jako pokemon typu dark jest o wiele słabszym kuzynem Vaporeona, Espeona, czy Jolteona. Wracając jednak do nowych nabytków – choć oba nie będą nadawały się na wstawienie do Gyma jako dobrzy defensorzy (głównie ze względu na niezbyt wysokie CP, które w obu przypadkach nie przekroczy 2900) – wróżę Leafeonowi świetlaną przyszłość jako fighterowi ze względu na jego dużą skuteczność zarówno na pokemony wodne (dominujące w Gymach Vapki) jak również ziemne – Rhydony.filing_images_f04e42c1fa67

Serce mi się kraje kiedy patrzę na swojego Charizarda 2300CP z 91IV, który nie nadaje się praktycznie do niczego. Pamiętam kiedy oglądałem jako dzieciak walkę mojego ulubionego „smoka” z Magmarem. Wydawał mi się taki majestatyczny i ogromny. Abstrahując od tego, że jego wymiary jak i innych pokemonów to totalna porażka Niantic – pokemony ogniste zwyczajnie nie nadają się do niczego. Kiedy złapałem Eevee z IV bliskim 100 i wyszedł mi Flareon przez 3 dni nie wychodziłem z domu, nie goliłem się, nie myłem, nie karmiłem rybek, wyłączyłem telefon, patrzyłem w sufit i cichutko łkałem. Czy jest nadzieje dla pokemonów ognistych? Ewolucji doczeka się nasz Magmar. Zmienia się on w Magmortara – kaczkę z bazooką, która wedle gustów – bawi albo straszy. 2980 CP, jakie może osiągnąć jest dość imponujące, jednak nawet gdy użyjemy go do niszczenia Exeggutora, na pewno w Gymie znajdzie się Vapek, dla którego pokonanie płonącego kaczora będzie tylko formalnością.250px-Paul_Magmortar

IV generacja przyniesie nam kilka bezcennych, lecz jakże bezużytecznych przemian jak ewolucja Lickitunga w Lickilicky – którego maksymalne CP nie osiągnie nawet 2400 punktów. Plusem jest, że będzie go można złapać na dziko, a to zawsze 300 stardusta więcej. Pokemonem, który najbardziej wyróżnia się wizualnie od wszystkich innych jest Aipom. Doczekał się swojej drugiej formy właśnie w IV generacji – ewoluuje w Ambipoma, wygląda tak samo irytująco, a na domiar złego ma jeszcze jedną łapkę w ogonie. Bez obaw! Nie będziemy go jednak zbyt często oglądać w Gymach, ponieważ jego maksymalne CP jest rekordowo niskie – wynosi jedyne 2218 punktów. Yanma ewoluuje w Yanmegę, która na pierwszy rzut oka niczym nie różni się od pierwowzoru. Oczywiście wśród listy nie może zabraknąć Honchkrowa, który wyewoluuje z Murkrowa, myślę jednak, że na niego każdy ma już uzbieranych masę candy.
Ciekawiej zapowiada się wśród pokemonów elektrycznych (czy w przypadku przemiany Magnetona w Magnezone: stalowo-elektrycznych). Są zdecydowanie najsprawniejszymi rozpatraszaczami Gymów – jednak prócz Jolteona  do tej pory reszta tego typu stworków zdecydowanie odstawała od reszty – może to ma zapobiegać zbyt dużej dominacji piorunów nad wodą? Faktem jest, że ze zniecierpliwieniem czekam na potwora, którym jest Electivire ewoluujący z Elektabuzza. Zbierajcie cukierki i najlepsze Elekidy! Siła rażenia Electivira to aż 20 000 woltów!Paul_Electivire

Aby uzupełnić swój pokedex polecam nie omijać również Misdreavusów, Sneaseli i Gligarów. Ewoluują one odpowiednio w Mismagiusa, Weavile i Gliscora. Choć żaden z nich nie piorunuje swoimi statystykami – warto ruszyć te kilka razy palcem, gdy się je spotka – mimo, że wysokie CP i brak aktualnej ewolucji zachęca do ominięcia stworka i złapania siedzącego obok Pidgeya, czy Weedla. Szkoda, że maksymalne CP Gliscora wynosić będzie jedyne 2602 punkty, bo wizualnie robi wrażenie. Na chwilę obecną niestety mimo zadziornego wyglądu, Gligar jest jednym z najmniej pożądanych pokemonów lecących „z dychy” – choć w zestawieniu z Pineco i Sudowoodo taki drop jest marzeniem każdego gracza. Ukłonem dla fanów pokemonów typu roślinnego jest ewolucja Tangeli w Tangrowtha. Pewnie zdziwi was fakt, że nasze niebieskie spaghetti przemienia się w… większe spaghetti ale z maksymalnym CP równym aż 3110 punktów, co w przypadku pokemonów trawiastych daje jej przewagę nawet nad Exeggutorem, którego CP może wynieść „jedyne” 2916. Co ciekawe: w wersji Shiny – Tangrowth ma kolor zielony. Myślę, że nie raz zobaczymy go na szczycie wieży.

tumblr_lurg50R5ij1qalc4ro1_500

               Porygon-Z to kolejna wersja – tym razem bardziej nadmuchanej kaczki – z nowym oprogramowaniem. Byłby bardzo skutecznym pokemonem na duchy, gdyby nie fakt, że zwyczajnie nie są one widywane w Gymach. Na tego sztucznie wytworzonego pokemona warto już dziś zacząć zbierać cukierki. Up-Grade leci dosyć często, przez co korci nas, aby ewoluować jak najwięcej porygonów. Warto jednak odłożyć przynajmniej 125 candy i zachować jednego z dobrym IV, bo Porygon-Z może mieć ponad 3000CP.
Fanatyków rudowłosych kobiet jak Misty zachęcam do noszenia Togepi „na buddy” – tak jak ona! Togekiss już w IV generacji. I to nie byle jaki! Maksymalne CP wyższe od Vaporeona – niemal 3200! Choć nie wygląda groźnie – jest niebezpieczną bestią i podejrzewam, że będzie jednym z tych najrzadziej widywanych pokemonów, jak Kabutops przed wejściem II generacji. Warto zaopatrzyć się w candy bo spotkanie go „na dziko” nie będzie możliwe.
season13_ep15_ss4

Jak mogłoby zabraknąć kolejnego giganta – Rhyperiora. Nie wygląda on już niestety tak majestatycznie jak jego preewolucja – Rhydon, jednak jego CP wynosi ponad 3800 punktów, co zdecydowanie nie pomoże we wprowadzeniu różnorodności pokemonów w Gymach. Kto tak jak ja wydał wszystkie cukierki na Rhydony, niech się nie martwi – jest na to jeszcze trochę czasu, a Rhyorny z jajek padają dosyć często.

Na deser zostawiam wam najbardziej wyczekiwanego pokemona w całej grze – Mamoswine – #sarkazm. Nazwa wskazuje, że jest on pół mamutem pół świnią i to się zgadza. Wystarczy na niego spojrzeć, żeby odechciało się stawać do walki z wrogim Gymem, jednak wbrew pozorom to potężny pokemon lodowo-ziemny. Co ciekawe – w wersji shiny przybiera kolor zielony. Interesujące jest również, czy Niantic uwzględni w grze fakt, że samice mają kły dużo mniejsze od samców, czy pominą ten szczegół. Jego maksymalne CP to prawie 3300!, czym zdecydowanie przeskakuje ponad Donphana, czy Vaporeona. Wprowadzenie tego poka w zestawieniu z częstotliwością występowania Swinubów sprawi, że każdy bez wyjątku będzie mógł bez problemu mieć obsadzony Gym pokemonem o CP zbliżonym do 3000. Zapobiegnięcie stagnacji w Gymach, czy spłycenie gry przez wyrównanie poziomu pomiędzy graczami?

rhyperior_by_all0412-d5et7hw

O ile przypuszczenia co do wprowadzenia III generacji padają na okres wakacyjny – niestety na IV serię i nasze przemiany będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Ale ja będę czekał wytrwale i każdego dnia kręcił PokeStopem, mając nadzieję, że to właśnie dziś złapię Mamoswine. Na chwilę obecną korzystam z przestoju i powiększam plecak. Szykuję się na prawdziwe łowy III generacji. Zauważcie, jakże szybko mija nam ten rok, w którym praktycznie codziennie zbieramy stworki. Z tej perspektywy parę miesięcy to mrugnięcie okiem.

Udanych łowów!

Źródła: http://bulbapedia.bulbagarden.net/wiki/Main_Page
http://www.pokemongodb.net/2016/05/pokemon-go-pokedex.html
https://pokelife.pl/pokedex/index.php?title=Strona_główna

 

31 Comments

  • Reply
    Porsche Cayenne
    Kwi 25, 2017 8:13 pm

    wszyscy wszystko wiedzą i tak wystarczy na bulbapedię czy na oficjalną stronę pokemon.com aby to przeanalizować

    • Reply
      Yorickai
      Kwi 25, 2017 10:36 pm

      możliwe że spora część graczy o tym wie ale tak czy siak fajnie jest móc poczytać o tym nawet tu na forum 😉 poza tym przykładowo po sobie mogę powiedzieć że nie za bardzo znam dalszych generacji więc mnie np się to przydało 😀 Znam tylko pierwszą i drugą generację i wsio:P

  • Reply
    Jackos123
    Kwi 25, 2017 8:26 pm

    „Są zdecydowanie najsprawniejszymi rozpatraszaczami Gymów – jednak prócz Jolteona do tej pory reszta tego typu stworków zdecydowanie odstawała od reszty – może to ma zapobiegać zbyt dużej dominacji piorunów nad wodą?” ale że co? 😀 I nie rozumiem co ma piernik do wiatraka w zdaniu „Fanatyków rudowłosych kobiet jak Misty zachęcam do noszenia Togepi”. Hehe, czepiam się a co 😛 Słuchajcie a skąd tak dokładne info na temat CP pokemonów których nie ma? Warto dodać że III gen przynosi Wynauta i Azurila. Mam nadzieję że na tego drugiego potrzeba będzie 12 cuksów do ewo…

    • Reply
      Porsche Cayenne
      Kwi 25, 2017 8:38 pm

      wynaut i azurill do pokemony dzieci więc niewiele zmieniają i przy azurillu chciałbym się zatrzymać ponieważ przemiana marilla w azumarilla wymaga 25 candy istnieje możliwość zmiany tej liczby np na 50 aby nie było zbyt mało a azurill w marilla zapewne 25 candy a mieliśmy jak dotąd jedyną zmianę jaką zauważyłem (może ktoś zauważył inną to niech da znać) mianowicie zmniejszenie ilości cukierków potrzbnej do ewolocji zubata w golbata bo byłoby to zbyt dużo aby na crobata zużyć łącznie 150 dlatego zużywajcie marill candy póki jest go mniej potrzeba bo może zostać to zmienione

      a co do ilości cp to już widziałem zestawienia z 6-ciu generacji wszystkich pokemonów pod względem cp i – dla tych co jeszcze nie wiedzą może to być szok – już w następnej generacji ma się pojawić pokemon o nazwie slaking dysponujący cp rzędu 5100 lecz ma on pewną słabość mianowicie jego ataki są specyficzne i atakuje on co drugą turę

      a jeśli chodzi o elektryczne to mamy niezłego ampharosa, o którym tu nie wspomniano choć ma niższe cp niż jolteon to ma lepsze hp więc nie jest zły do podbijania

      • Reply
        Yorickai
        Kwi 25, 2017 10:38 pm

        ten pok z 5100 cp to ma być slaking ale ataki w grach podobno miał co dwie rundy więc cp było tylko napompowane i nic więcej 😛 btw zazdroszczę ci tego ampharosa 😛

        • Reply
          at3at3
          Kwi 26, 2017 12:56 am

          Czyli Snorlax nowej generacji. Wystarczyłoby 4000 CP…

  • Reply
    EevEe
    Kwi 25, 2017 9:25 pm

    Czy udało się komuś ewoluować Eevee więcej niż raz w Umbreona czy Espeona? Czy jest na to jakiś inny sposób, niż ten ze zmianą imienia Eevee przed ewolucją?

    • Reply
      Corgi610
      Kwi 27, 2017 1:35 am

      Da się, musisz ustawić sobie tego konkretnego Eevee którego chcesz ewoluować jako buddy, przejść z nim 10 km (musisz zebrać 2 cukierki) i ewoluować w dzień (żeby mieć Espeona) lub w nocy (żeby mieć Umbreona). W momencie ewolucji ten Eevee musi być ustawiony jako buddy.

  • Reply
    cyna
    Kwi 25, 2017 10:52 pm
    • Reply
      at3at3
      Kwi 26, 2017 12:34 am

      Dzięki, fajnie zobrazowane.
      Już linia Ralts mi się marzy… 😉

  • Reply
    ranma11pl
    Kwi 26, 2017 3:42 am

    A ja wciąż będę się upierał przy teorii że 3gen będzie ostatnią z trzech dużych altualek zapowiadanych na ten rok. Dadzą ją na okres zimy (półkuli północnej na której żyje większość graczy) żeby przytrzymać przy grze ludzi (bo inazej nikomu by sie nie chciało na mrozie łazić)

    • Reply
      at3at3
      Kwi 26, 2017 11:25 am

      Też sądzę, że w tym roku nie pójdą dalej niż III gen jesienią, a nawet że może będzie to tylko jej część (o ile znajdą jakiś „klucz” podziału). Póki co, mi tam wystarczy taka ilość poków. Niech dadzą nam w spokoju uzbierać to co jest obecnie dostępne.
      Tymczasem mam jakiś zły dzień od rana. 🙁 Przy odpaleniu apki zawiesiła mi się na ekranie nocnym, a na nim… Aerodactyl (jedyny brakujący z I gen)! Oczywiście: error i odświeżenie ekranu do dziennego. Przy zakręceniu pokestopem dnia 7-go – kolejny Upgrade (nadal zero puszek). W okolicy w gymie – Heracros i shiny Gya (chyba, żeby mnie dodatkowo wnerwić)… Ech… 🙁

  • Reply
    Kropianka
    Kwi 26, 2017 8:57 am

    Przecież Piloswine mają już różną długość kłów, w sumie nie tylko one, inne pokemony z kłami czy rogami też mają różną długość u chłopców i dziewczynek, np. Houndoom, Donphan. Więc Mamoswine na pewno będzie miał te różnice.

  • Reply
    Outlawek
    Kwi 26, 2017 9:06 am

    Uważam, że system walk powinien zostać zmieniony tak, by opłacało się umieszczać w arenach również Pokemony o dużo słabszym maksymalnym CP niż to, co obecnie można spotkać. Oczywiście musiałyby mieć niespotykane u innych ataki, które pozwalałyby na odpieranie i pokonywanie teoretycznie mocniejszych (o wysokim CP) przeciwników. Takie rozwiązanie pozwoliłoby zaistnieć w arenach graczom o niższych poziomach, którzy nie posiadają jeszcze tych najbardziej poszukiwanych Pokemonów. No i przede wszystkim w arenach byłoby ciekawiej, większe urozmaicenie. Obecny system promuje tylko najmocniejsze Pokemony, co jest błędem.

    • Reply
      Yorickai
      Kwi 26, 2017 9:17 am

      Z tym faktycznie można się zgodzić. Sam zaczynając nie walczyłem w gymach do 20 lvl chyba że gym był pusty lub jeden pok w środku. Bez tego było cholernie ciężko. Mogli by ogarnąć, że te słabe poki by miały jakieś bursty w użyciu przeciwko tym wypasionym. Wyrównało by to grę na wszystkie lvl.

      • Reply
        tomek
        Kwi 26, 2017 10:30 am

        Ja natomiast jestem temu przeciwny. Przede wszystkim gra nie promuje graczy z wysokimi poziomami. Jednym pokemonem, którego nie jest w stanie pokonać gracz z poziomem 20-25 jest Blissy z 3000CP.
        Gracz mający 25 lvl posiada 710 tys. expa, natomiast ja ponad 15 razy więcej, tj. 12 mln. Jednak nie mam praktycznie żadnej możliwości utrzymać swojego pokemona w gymie.

        Chociaż w Waszej wypowiedzi chodzi przede wszystkim o CP pokemonów to mam nadzieję, że z chwilą wyjścia update dotyczącego gymów zmieni się to diametralnie. Różnice pomiędzy CP pokemonów będą bardziej odczuwalne podczas walki.

    • Reply
      Myślący
      Kwi 26, 2017 10:50 am

      Moim skromnym zdaniem wcale nie trzeba za dużo majstrować by wyrównać szanse. Wystarczą 3 zmiany:
      1. Możliwość uczenia pokemonów nowych ruchów; pokemon na start zna 2 ataki (czyli jak teraz), a kolejnych musi się nauczyć za, jak kto woli; wygrywanie walk, stardust, candy+ ruchy możliwe do nauczenia tylko przez wcześniejsze formy np. Poliwag może nauczyć się Bubble Beam, jak go się nauczy to po ewolucji ten atak zostaje.
      2. Max 6 pokemonów w gymie+ można używać do walki tylko tylu pokemonów ile jest w gymie np. w arenie są 4 pokemony, możemy użyć max 4.
      3. Brak widoku dla graczy z innej drużyny pokemonów w środku+ system sam wybiera na kolejną bitwę pokemona najbardziej skutecznego przeciw naszemu obecnemu.

  • Reply
    Lucyper
    Kwi 26, 2017 10:20 am

    Ja za to mam taki kaprys aby w gymach mógł być tylko 1 pokemon danego typu. To by pięknie zróżnicowało gymy tak jak ostatnio się spotkałem z gymem może nie za duże CP potworków ale każdy innego rodzaju i miałem większy problem ze zbiciem gyma niż same vapki, rhodony i gyardosy.

  • Reply
    Ming Lee 4 A $
    Kwi 26, 2017 11:50 am

    Czy ta gra jest jeszcze grywalna ? Tzn czy tylko można się nią cieszyć w trakcie eventu czyli przez 7 dni w miesiącu ? Wychodziłem grać po 2-3 godzinny dziennie i co – te same badziewia 20-30 tych samych pokemonów na każdym rogu, zwiedziłem całe miasto i nic. Raz może na parę dni pojawi się coś fajnego ale to musisz być w odpowiednim miejscu i czasie. Mieszkam w średniej wielkości mieście i myślałem że to wina specyfiki miasta ale ostatnio byłem we Wrocławiu i też taki sam szrot, i w Poznaniu oczywiście tutaj też tak samo. Ja rozumiem że może w tych miastach coś w nestach się ciekawego kręci ale nie byłem w żadnym, a w moim mieście jest jeden nest i teraz króluje w nim Zubat. Z ciekawości też sprawdziłem jak wygląda sytuacja w nadmorskim mieście. Latem kiedy tam byłem były cudowne pokemony, co chwile coś ciekawego, bardzo mały procent badziewia. Sprawdziłem jak sprawa się kształtuje na pokehuntr – i też tam króluje badziew. Od paru dni nie gram bo po co – mam wrócić do domu z ok 150 beznadziejnymi pokemnami, nie chce mi się, grałem z dziewczyną też jest zniechęcona, nawet jajek nie warto wychodzić bo z 10 to się głównie pineco, sudowoodo pojawia.
    Do czego zmierzam – Niantic zarabia na eventach i gra jest tylko wtedy grywalna bo są bonusy, mamy lepszy resp pokemonów. A po – to gimela na maXa, gram od początku i nigdy tak tragicznie nie było. zawsze się z miasta wracało z paroma fajnymi okazami. Ja się na prawdę coraz mniej dziwie oszustom i tym że 80% ludzi przestała grać bo miała dość. Jak ktoś jest casualem to ma duży problem. Osobiście mam wrażenie że gra będzie grywalna przy 4-5 generacji. Jeżeli ktoś mi zarzuci że ja chce Laprasa, Dragonite na każdym rogu – to odpowiadam nie – chce złapać coś innego niż – weedel, rattata, pidgey, nidoran, zubat, oddish, venonat, bellsprout, seel, krabby, horsea, jynx,wooper, swinub, marill, hoothoot, hoppip, natu, pineco, sentret, aipoom, sneasel, teddiursa. W moim odczuciu, w odczuciu znajomych – gymy i walka z oszustami nie powinien być priorytetem Niantica – tylko 3 generacja.Osią gry jest łapanie pokemonów, a z tym teraz jest duży problem. Teraz zostaje mi czekać na następny event bo nie będę tracił czasu na grę, która wytrwałość wynagradza niczym.

    • Reply
      bart
      Kwi 26, 2017 12:35 pm

      Wymieniłeś co najmniej 15 rodzajów poków i narzekasz że mało na ulicach, złap ich trochę zrobisz ewolucje i będzie więcej rodzajów pków. Nie ogarniam, piszesz że nie chcesz Laprasa na każdym rogu to co chcesz ? Patrz na mapę respów okolicy co 2 tyg dostajesz nowe teoretycznie rzadkie stworki stadami. Specjalnie jeżdżę weekendami do mniejszych miast bo często tam się lęgnie coś fajnego ( nie napisze rzadkiego bo już wszystko złapałem co było do złapania, teraz tylko dalsze ewolucje i zbieranie candy)

      • Reply
        Ming Lee 4 A $
        Kwi 26, 2017 1:10 pm

        Normalnie opadła mi szczena na twoją odpowiedz 15 pokemów non stop tych samych to dla ciebie esencja gry. No sorry ale głównym nurtem mojego narzekania jest to że mogę sobie przez 3-4 godziny zejść pół miasta i tak nic nie złapie. A jeżeli u ciebie jest ok i pięknie i zajebiście to tylko gratulować.
        Jest masa innych Pokemonów – Abra, Machop, Arcanine, Chicorita i wiele wiele wiele wiele wiele innych.
        Sorry mam 216 złapanych pokemonów i nie chce mi się łapać w kółko tych samych wymienionych w poprzednim poście. Wiem jak było parę miesięcy temu, a jak jest teraz, jeżeli tobie odpowiada to że sam badziew się respi to szacun. Jakoś nie widzę co dwa tygodnie stad rzadkich stworów. A jeden nest w mieście to śmiech na sali. Internet jest pełen zdjęć co ludzie codziennie łapią, jak rzadkie pokemony.

  • Reply
    slash
    Kwi 26, 2017 2:09 pm

    Dobrze prawisz. Kiedyś spawn był bardziej urozmaicony. Też mieszkam w małej mieścinie i od festiwalu wodnego nie mam żadnego konkretnego nestu. Na dobrą sprawę gra skupia się na zbieraniu stardustu i umacnianiu swojej ekipy używanej w walkach. Dodatkowo z Rattat mozolnie nabijam medal i nic poza tym. Z co drugiego 5km jaja wyskakuje Paras bądź Kobyła, jaj 10 i 2km praktycznie brak. Po evencie robię zdecydowanie mniej km, a punktem kulminacyjnym spaceru jest moment wykluwania się jaja, gdyż tylko w ten sposób mogę nabyć jakiś rzadszy okaz. Przy okazji dodam, że jazda rowerem w ogóle się nie sprawdza. Jeszcze jesienią jadąc do pracy normalnym tempem nabijało mi ok 1 km, teraz kompletnie nic.

  • Reply
    l0l
    Kwi 26, 2017 2:29 pm

    No rowerze trzeba jeździć wolniutko, na najsłabszym biegu by coś naliczało.

    Chciałem skomentować kwestię zielonej shiny Tangeli: taaaa napewno Niantic mi ją da, jak do dziś skąpią shiny karpia xD

  • Reply
    Esper
    Kwi 26, 2017 2:29 pm

    Fajne, ale jeśli chcecie zrobić coś na prawdę przydatnego proponuje coś funkcjonalniejszego, wiersze – pokemon, kolumny generacje, uzupełnić to danymi +
    możliwość sortowania po kolumnie, okrasić to informacjami o spodziewanym CP itp. byłoby to dużo czytelniejsze i praktyczniejsze 🙂

  • Reply
    at3at3
    Kwi 26, 2017 5:06 pm

    Zauważyliście różnice w dropie z lurów?
    Bo od dawna tego nie używałam, a teraz jak odpaliłam, to przyszły tylko lokalne-środowiskowe…
    Zero szczurów czy wróbli, jedynie wodniaki, np.: 3 kaczki, 1 ośmiornica (Octi), 1 kałamarnico-meduza (Tenta), 3x kijanka (vel. pralka) i Squirtle…
    Moja teoria brzmi – ustawili drop na nieco lepszy gatunkowo, ale „monotematyczny” ściśle związany z charakterem okolicy. To ma swoje plusy i minusy…
    Też tak macie?

    • Reply
      Porsche Cayenne
      Kwi 26, 2017 5:35 pm

      zawsze tak było

      • Reply
        at3at3
        Kwi 26, 2017 5:52 pm

        Nie zawsze. Przy poprzednich lurach wrzuconych w tym samym miejscu miałam prawie wyłącznie szczury i robale. A teraz – zero szmelcu i same „środowiskowe”.

        • Reply
          franeczek91
          Kwi 26, 2017 5:58 pm

          Nigdy nie użyłam lure’a.serio.Czasem widzę jak ktoś zapusci różowe płatki ale nie mam czasu siedzieć przy tym.

          • at3at3
            Kwi 26, 2017 10:53 pm

            Ja tylko w pracy, bo pokestop jest przy wejściu do mojej firmy, a mój gabinet tuż nad nim…
            Nie kupowałam nigdy lurów, tylko zużywałam te co dostawałam, np. jak pogoda była do bani, albo nuda w pracy, lub końcówka levelu.
            I widzę następujące zmiany:
            – na początku gry były to głównie zwyklaki + 1-2 (no max 3) „wyjątkowe” (czyli wyższa forma, albo rzadki typ),
            – potem etap pt. sam szmelc i tylko szmelc,
            – teraz: tylko „środowiskowe”, niektóre nawet fajne…

  • Reply
    derelict426
    Kwi 27, 2017 1:11 pm

    Akurat jeśli chodzi o różnice w cp poksów to nie ma to większego znaczenia. Chodzi o ich charakterystyki. To oczywiste że woda będzie miała większy bonus od ognia. Tak smamo jak ogień od trawy. Po prostu niektóre poksy są do obrony, a niektóre do ataków. Nie wiem po co to narzekanie. Jest na razie nudno w gymach ale to kwestia czasu kiedy pojawią się inne poksy z kolejnych generacji. Weszła II a wszyscy oczekują nie wiadomo jakiej różnorodności w gymach.

  • Reply
    xxAudino
    Kwi 30, 2017 2:14 pm

    Trzecia generacja… już mi się marzy Ralts, Kirlia i Gardevoir.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
pokemonprawo
Prawne problemy Pokemon GO

Pokemon GO ma wielu zwolenników i fanów, ale posiada także równie dużo przeciwników. Także tych wśród władz państwowych. Technologia AR...

Zamknij