News 130

Walka z mapami trwa

pokemap

Niantic od samego początku pokazuje swoją dezaprobatę wobec twórców map ukazujących dokładną pozycję pokemonów. Do dziś producent Pokemon GO nie zdołał wygrać tej wojny w stu procentach, ale konsekwentnie zamyka kolejne projekty.

Na łamach naszego serwisu pisaliśmy już o przymusowej likwidacji takich serwisów jak pionierskie PokeVision, a także do niedawna szalenie popularne fastpokemap. Ich upadek, ze względu na duże grono użytkowników, odbił się szerokim echem wśród społeczności Pokemon GO. Działania Niantic w tej kwestii wywoływały już niejednokrotnie dyskusje o polityce prowadzonej przez tę firmę. Były one głośne szczególnie wtedy, gdy ekipa Johna Hanke ociągała się z wydaniem nowej wersji sprawnego systemu namierzania pokemonów.

Po udostępnieniu testowanego trackera dla większej części świata emocje nieco opadły. Jednym to rozwiązanie bardzo przypadło do gustu, inni nadal korzystają z map tworzonych przez kolejnych śmiałków. Zmiany dokonane przez Niantic w działaniu spawnów spowodowały, że dopiero od niedawna twórcom map udało się je rozpracować. Producent Pokemon GO sięgnął więc po znacznie grubszy kaliber.

Aplikacja o nazwie Pokemap to do jeszcze niedawna jedna z bardziej popularnych map na urządzenia z systemem Android. Była ona o tyle wygodna, że nie wymagała od użytkownika posiadania tzw. kont skanerów. To właśnie ekipa pracująca nad tą aplikacją jako kolejna trafiła na celownik Niantic. Poniżej dość obszerne wyjaśnienia ze strony twórców Pokemap, dotyczące powodów zamknięcia projektu.

Każda dobra rzecz musi mieć swój koniec.

Jak wielu z was mogło zauważyć, ostatnio zmieniliśmy obrazy używane na stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych. Wraz z tymi zmianami usunęliśmy link do pobrania aplikacji na naszej stronie.

Z ciężkim sercem musimy poinformować wszystkich, że w piątek 20 stycznia 2017 roku zespół Pokemap otrzymał list od The Pokemon Company oraz partnerów, w tym Niantic, nawołujący do zaprzestania nielegalnej aktywności (tzw. Cease and Desist Letter przyp. red.), zawierający żądanie usunięcia grafik posiadających znaki zastrzeżone przez The Pokemon Company. Przychyliliśmy się do tego żądania. Wraz z prawami autorskimi do obrazów, nasza licencja do korzystania z zasobów Pokemon GO została odwołana i został nam odmówiony dostęp do serwerów Niantic. Dzieje się tak dlatego, że umożliwienie komuś dostępu do serwerów Niantic poprzez stworzony program, nawet posiadając prawidłową licencję Pokemon, jest traktowane jako dostęp nieautoryzowany i nieuprawniony. Tak więc musimy postępować zgodnie z zaleceniami oraz nie udzielać dostępu do serwerów Pokemon GO. 

W związku z tą informacją i wspomnianym listem, z przykrością informujemy naszych wszystkich wiernych fanów, że zamykamy Pokemap. Obecnie próbujemy dojść do porozumienia z The Pokemon Company, aby pozwolono nam kontynuować pracę nad Pokemap, ale szanse na to są niewielkie. 

Chcielibyśmy podziękować wszystkim za wsparcie. Znaczy dla nas bardzo wiele, że mieliście więcej radości z Pokemon GO dzięki Pokemap. Za nami są chwile zarówno dobre jak i złe. Wiemy, że nasza aplikacja pozwoliła wielu na nowo zainteresować się Pokemon GO.

Tak więc dziękujemy za wsparcie. Mamy nadzieję, że wrócimy niedługo, ale w tym momencie mówimy do widzenia i dziękujemy.

Zespół Pokemap

PS: Jeśli Niantic udostępni publicznie swoje API, będziemy mogli wrócić. 

Oryginał: https://www.facebook.com/notes/pok%C3%A9map/all-good-things-must-come-to-an-end/1886365161595135

 

Trzeba przyznać, że ostatnie słowa twórców Pokemap to bardzo pobożne życzenie, ponieważ nie wydaje się, aby kiedykolwiek Niantic miało udostępnić swoje zasoby dla umożliwienia działania fanowskich aplikacji. Po raz pierwszy producent Pokemon GO wykorzystał siłę The Pokemon Company do zlikwidowania niewygodnej im aplikacji. Czy kolejne projekty zostaną zamknięte w ten sam sposób?

A jak wasze odczucia dotyczące całej akcji?

AKTUALIZACJA: Twórcy popularnego PokeAlert otrzymali taki sam list od The Pokemon Company oraz ich współpracowników. Oznacza to, że aplikacja przestanie działać jeśli Niantic zdecyduje się ponownie zmienić zabezpieczenia. Póki co jest ona sprawna, ponieważ nie korzysta bezpośrednio z serwerów producenta Pokemon GO i nie można jej zdalnie wyłączyć.

130 Comments

  • Reply
    kinder
    Sty 25, 2017 8:28 pm

    Szkoda aplikacji, była bardzo przydatna w miejscach gdzie pokestop było zbyt wiele.

    • Reply
      Outlawek
      Sty 25, 2017 9:11 pm

      Owszem, aplikacja była pomocna w takich miejscach, ale przede wszystkim była nieocenionym narzędziem do monitorowania terenów, które znajdowały się daleko poza zasięgiem PokeStopów, czyli do skanowania obszarów, które obecny system namierzania najzwyczajniej pomija, gdyż faworyzuje NEARBY.

  • Reply
    AVS
    Sty 25, 2017 9:01 pm

    Po prostu *****! Szkoda, bo ostatnio tylko dzięki niej chciało mi się włączać pokemon go.. Odkąd udostępnili nowy tracker zupełnie straciłem ochotę na zbieranie brakujących stworków…

  • Reply
    Outlawek
    Sty 25, 2017 9:07 pm

    Szkoda, że Niantic walcząc z różnego rodzaju mapami nie daje graczom tego co potrzebują do zabawy, czyli w pełni funkcjonalnego systemu namierzania. Systemu, który nie będzie faworyzował NEARBY i pozwoli na odnajdywanie większości Pokemonów kryjących się w pobliżu. Obecne narzędzie nie spełnia tych warunków. Żeby tak było, system powinien składać się z dwóch zakładek: NEARBY i SIGHTINGS oraz być wzbogacony o filtr umożliwiający określanie, które Pokemony mają być namierzane, a które pomijane. Niestety prawdopodobnie tak sprawnego systemu nigdy nie otrzymamy, bo Niantic zdaje się być głuchym na potrzeby graczy i na siłę stara się nas przekonać do swoich, niekiedy kiepskich i niedopracowanych pomysłów.

    Ale to nie jedyna rzecz, która wymagałaby zmiany, by gra zyskała na grywalności i przełamała panującą obecnie monotonię. I nie mam tu na myśli dodania wszystkich Pokemonów drugiej generacji, bo to akurat tylko ratowanie gry na chwilę, a nie o to tu chodzi.

    • Reply
      kinder
      Sty 25, 2017 9:12 pm

      To prawda filtr by się przydał. Mi nie pokazuje poksów na parkingu pod domem ( a ostnio był Snorlax, Kadabra, regularnie Pinsir, Rhydon) bo nie ma poksestopa, za to widzę śmieciuchy oddalone do 1km około. Słabe to trochę, dzięki Pokemap można było uzupełniać pokedex… dodam, że brakuje mi 3 poków z tych co można u nas złapać i pewno nie złapię ich bez mapki :/

  • Reply
    mayowy11
    Sty 25, 2017 10:20 pm

    outlawek NEARBY i SIGHTINGS juz dawno sa

    • Reply
      Outlawek
      Sty 26, 2017 7:50 am

      Owszem są, ale chyba nie wiesz (a może wiesz?) na jak zawodnej zasadzie aktualnie działają.

      Zakładka SIGHTINGS widoczna jest tylko i wyłącznie w momencie, gdy w okolicy (dość dużej) nie ma żadnego PokeStopu. Wówczas system działa na tyle sprawnie, że możemy wykryć większość Pokemonów znajdujących się w najbliższej nam okolicy, czyli bodajże w odległości max. 150-200 metrów od nas (dokładnie teraz nie pamiętam). Do tego system łączy Pokemony tego samego rodzaju dzięki czemu bardzo ograniczona jest liczba Pokemonów, które mogą nie zostać ujawnione.

      Problem zaczyna się w momencie, gdy w okolicy znajduje się choćby jeden PokeStop. I nie ważne jest, że znajduje się on niekiedy o kilkaset metrów od nas. Wówczas zakładka NEARBY przejmuje wyłączność i jesteśmy informowani tylko o Pokemonach, które pojawiają się w zasięgu PokeStopów, czyli w odległości około 50-75 metrów od nich. Co więcej, Pokemony tego samego rodzaju nie są łączone.

      Skutkiem tak działającego systemu namierzania jest fakt, że o wielu Pokemonach, które znajdują się niekiedy tuż pod naszym nosem, nie jesteśmy informowani, bo np. system woli poinformować nas, że jakieś 400 metrów od nas jest stado Pidgeyów i Rattat. Osobiście wolałbym – jak dawniej – wiedzieć, że jakiś cenny dla mnie Pokemon (np. Snorlax) znajduje się gdzieś w promieniu do 150 metrów ode mnie, by móc podjąć jego poszukiwania, niż nie mieć tej szansy, gdyż system nawet nie raczył poinformować, że taki okaz ukrywa się gdzieś w okolicy, nawet jeśli jest koło jakiegoś pobliskiego mi PokeStopu. A niestety nie raz miałem taki przypadek i tylko dzięki Pokemap nie przegapiłem m.in. Vaporeona.

      Problem ten dotyczy zarówno terenów, gdzie jest mało PokeStopów (i nie muszą to być maleńkie wioski z 1 PokeStopem, ale np. osiedla na obrzeżach dużych aglomeracji), jak również tych, gdzie jest ich zatrzęsienie (centra miast).

      Dlatego pisząc o systemie namierzania składającym się z obu zakładek działających jednocześnie, podkreślam to, by był funkcjonalny, a taki obecnie nie jest. By takim był, obie zakładki muszą działać na równi sobie i być zawsze jednocześnie dostępne.

  • Reply
    Michel74Pl
    Sty 25, 2017 11:06 pm

    Nigdy nie używałem ani tej ani innych map. No i co? A no to, że brakuje mi tylko regionalnych no i legend a lvl mam 36. Bardzo dużo podróżuje i wiem że nie wszyscy tak mogą ale uważam, że będziemy i bez tego żyć. Na razie mam w nosie pgo i niantic za te ich debilne aktualizacje i do czasu czegoś nowego nie będę grał.

    • Reply
      Laraya88
      Sty 26, 2017 2:01 am

      Ja rowniez nigdy, przenigdy nie uzywalam map ani innych „udogodniaczy”. Te gre traktuje jak przygode, uwielbiam element zaskoczenia. Kalkulatory tez nie wchodza w gre. Wybaczcie, ale dla mnie to po prostu dziecinada. Wszystko macie podane w appraise. Nie umiecie liczyc na tej podstawie? Nie trzeba niczego wiecej 🙂

  • Reply
    Laraya88
    Sty 26, 2017 2:08 am

    Nie potepiam Niantic. Przeciwnie. Idea gry jest ruch, zabawa w terenie i tegoz terenu eksplorowanie. Czy mozna nazwac sie trenerem Pokemonow, jesli odpala sie aplikacje tylko wowczas, gdy na jakiejs zewnetrznej mapie dostrzega sie rzadkiego Pokemon? To raczej zbieractwo. I to niezbyt uczciwe. Narzekacie na boty, a aprobujecie mapy? Mnie to osobiscie dziwi.

    • Reply
      Outlawek
      Sty 26, 2017 10:00 am

      Też nie potępiam, że Niantic walczy z mapami. Rozumiem ich stanowisko. Szkoda tylko, że skuteczniej walczy z mapami niż z botującymi ścierwami, których jest zatrzęsienie, a których zwalczanie powinno być priorytetem.

      Problem polega na tym, że każda zmiana systemu namierzania daje coraz gorzej działające narzędzie, dlatego m.in. gracze sięgają po mapy. Bo przy obecnym systemie są bardziej ślepi niż byli wcześniej. Gdyby od początku gracze nie mieli nic, nie narzekałbym. Ale było. Z łezką w oku wspominam czasy, gdy działały „łapki”. To był na prawdę dobrze sprawdzający się system, w którym brakowało chyba tylko łączenia Pokemonów tego samego rodzaju. System pokazywał co kryje się wokół nas i rozpoczynało się poszukiwania, obserwując ślady. Była świetna zabawa. System został wycofany z uwagi na zbytnie obciążenie serwerów, co na początku gry miało swoje uzasadnienie, bo serwerów było mało, a chętnych graczy bardzo dużo. Potem, po długich oczekiwaniach i obiecywaniach, dostaliśmy SIGHTINGS, które można powiedzieć, że było uproszczoną wersją „łapek”. System może nie idealny (taki zapewne nigdy się nie pojawi), ale spełniający w dużej mierze oczekiwania, czyli wyłapujący większość Pokemonów skrywających się w najbliższej okolicy. I zamiast usprawnić ten system, programiści Niantic wpadli na pomysł, by nowy system skupiał się głównie na NEARBY, czyli tym, co skrywa się w zasięgu działania PokeStopów. Tym sposobem gracze stracili cenną informację, co mogą wytropić w najbliższej sobie okolicy, na rzecz mocno ograniczonych informacji o Pokemonach, które znajdują się niekiedy o kilkaset metrów dalej.

      Wokół swojego miejsca zamieszkania mam co najmniej 10 miejsc, w których pojawiają się Pokemony, w tym 1 PokeStop. Co pokazuje system namierzania? W porywach góra 3 stworki znajdujące się przy bliskim mi PokeStopie oraz 6 innych, które znajdują się przy PokeStopach oddalonych o około 300-400 metrów dalej, nie ujawniając reszty, którą mam praktycznie tuż pod nosem. Tak nie powinno być. Gdyby na równi z NERABY działało SIGHTINGS, gracze dostawaliby bardziej dokładne dane minimalizując sytuacje, w których coś może przejść im koło nosa i to nie dlatego, że nie złapali, a dlatego, że zawiódł system, który w założeniu – według mnie – powinien pomagać.

      Obawiam się jednak, że Niantic będzie chciał na siłę forsować obecny system mając za sobą poparcie graczy, którzy mieszkają na terenach mocno obsadzonych PokeStopami i nie dostrzegają ułomności obecnego systemu namierzania.

      • Reply
        Kropianka
        Sty 26, 2017 11:44 am

        Popieram. Moje nearby łapie 2, czasem 3 pokestopy z domu. Przy jednym pojawia się 1 lub 2 pokemony, przy drugim nic (pojawiały się w evencie na święto dziękczynienia), ten trzeci jest chyba z pół kilometra w linii prostej ode mnie i czasem go wyłapuje, tam bywa też 1 stworek. Czyli na radarze widzę maks. 4 poki i wtedy widzę tylko je, lub widzę 1-2 poki i 3 w sightnings.
        Natomiast w mojej okolicy sporo się respi, w domu łapię przynajmniej 4 punkty, niedaleko mam arenę, i tam też bywają, kiedyś bardzo licznie, teraz mniej, ale 2-3 zawsze są. Było jeszcze sporo punktów po prostu w różnych miejscach, które mam od domu niedaleko i jak widziałam coś ciekawego to mogłam polecieć. Teraz nie wiem co z nimi, bo odkąd nie widzę, to nie biegam na oślep, w sumie może już te spawny całkiem zniknęły.

        Co do mapek… mi to lata koło nosa, nie używam, ale nie przeszkadza mi, że inni używają, bo szczerze powiedziawszy, tak jak napisałeś, wolę tropić pokemona, niż dostać dokładne info gdzie on jest.

        • Reply
          derelict426
          Sty 26, 2017 3:17 pm

          Na te wszystkie bolączki obecnego systemu jest proste rozwiązanie, zwiększenie promienia od pokestopów i jednocześnie możliwość filtrowania co ma nam się nie pokazywać na radarze. I po sprawie.

    • Reply
      at3at3
      Sty 26, 2017 7:28 pm

      Nie uważam, że mapki można porównywać z botami.

      Przyznam się jak to u mnie było…
      Na początku – najfajniej! Trawki (które podobno jednak nic nie znaczyły) i stópki…
      Potem – latanie jak idiotka przeczesując osiedle „w kratkę”, bo stópki przestały działać…

      Następnie: wspaniała FPM! Podglądałam ją cichaczem w pracy i w razie czego leciałam na przerwę. Dzięki temu zaczęłam częściej ruszać 4 literki zza biurka. Przy czym FPM używałam tylko na komputerze, nigdy na urządzeniach mobilnych, właśnie po to, żeby urwać się po coś fajnego z biura czy z domu. No i dlatego, że podskórnie bałam się bana za używanie jakichś wspomagaczy na tym samym urządzeniu.
      Ale przecież teraz mamy dokładnie to samo w kwestiach zasad działania! Tyle tylko, że to Niantic pokazuje mi kiedy i dokąd się udać. Np. dziś poleciałam po dwa Kabuto (bo wciąż zbieram na Kabutopsa) i przy okazji jednego Onixa, bo zaczęły się u mnie skalniaki respić obok dotychczasowych wodnych.

      Poza tym – mapa gniazd na TSR też mi się przydała, żeby udać się w pewne okolice na łowy, ale przecież ona jest tylko orientacyjna (tak jak informacje, które przekazujemy sobie tutaj). Odwiedziłam dzięki niej parę okolic, w których wcześniej nie miałam interesu spacerować i lepiej poznałam moje „miasto egzystencji nr 2”, bo jakoś tutaj w PL ta mapa była zupełnie nieprzydatna (zbyt mało zaangażowanych graczy?).

      Z mapami miałam (może trochę dziwną?) zasadę – tylko na kompie, żeby zainicjować ruszenie zadka w jakimś kierunku, a potem to już samo leci… Tak jak katar, którego się nabawiłam w grudniu w jednym parku gdy przez 2h łapałam Charmandery. 😉

      Więc dla mnie różnica jest taka, że w aplikacji na radarze jedynie mniej widać, dlatego aktywność graczy raczej spada niż rośnie, zwłaszcza gdy widzą głównie szczury i ptaki…

    • Reply
      Stefcio2016
      Sty 26, 2017 10:48 pm

      Dokładnie, tak samo jak Też cieszę się grą ! Wszystkie poksy (możlwe do złapania w Polsce już mam). Bez żadnych map ani czitów, 33 lvl.

    • Reply
      Dosia
      Sty 27, 2017 6:54 am

      Nie używam i nie aprobuję ani map, ani tym bardziej botów. Mam 35 lvl i setki godzin oraz kilometrów z Pokemonami. Zatrważa mnie jak relatywnie podchodzą gracze do czegoś takiego jak etyka i uczciwość w grze. Przykro mi gdy chiterzy uważają graczy grających uczciwie za leszczy a siebie za sprytnych i inteligentnych. Żal i żenada. To tak słabe, że aż nieśmieszne. Oby Niantic jak najszybciej ukrócił tego typu praktyki i to definitywnie, a botujący cwaniaczkowie niech wracają przed swoje komputery.

  • Reply
    Machrid
    Sty 26, 2017 2:46 am

    znalezli sobie dobre zajecie geniusze z ninticu : bezustanne zamykanie map, i czepianie sie praw autorskich
    zamiast zajac sie np botami.
    dodac druga generacje , i jakis inne aktulizacje ktore, by ozywily gre.
    nastepne update bedzie zawieralo poprawe czcionek i drobnych bledow tekstowych.
    napewno tez cos zchrzania przy okazji ,ze apka bedzie sie wieszac jeszcze bardziej niz teraz, i ladowac dluzej.
    dodadza tez pewnie jakies buble pseudo promocje na pokeballe zeby wydoic cos kasy z graczy .
    tego mozna sie spodziewac przez nastepne pare miesiecy , skoro nic nie zrobili tyle czasu .

    • Reply
      Dosia
      Sty 27, 2017 6:55 am

      Zgadzam się, boty to DUŻO większy problem, mam nadzieję, że Niantic to wreszcie zrozumie.

  • Reply
    AszKeczam
    Sty 26, 2017 3:13 am

    Myślałem, że na chiński nowy rok zrobią jakiś event, np. smoki by się pojawiały częściej, a tu lipa. 🙁 Tylko mapy zamykają… W sumie to spoko, ale niech trackera ulepszą. No i fake gps+boty… Tak trudno jest zrobić coś na tych fakierów? W innej grze (Ingress) podobno jakoś to załatwili, a tu nie mogą???

    • Reply
      Laraya88
      Sty 26, 2017 6:14 am

      Oddalabym swojego hodowanego w pocie czola (doslownie) Dragonite’a, byleby usuneli boty i inne oszustwa :/ Ale czym sa zewnetrzne mapy? Czy aby nie soft forma oszustwa?

  • Reply
    Laraya88
    Sty 26, 2017 6:31 am

    W zasadzie dziwi mnie, ze oficjalna strona Pokemon Go publikuje zale mapowcow. Taka wybiorcza moralnosc. Granie przez kompa be, a namierzania pokow przez nieaprobowana przez tworcow gry apke – w porzadku? Placzmy, bo nie dowiemy sie, czy siedzi imc pan Snorlax w parku praskim, coby chcialo nam sie w ogole ruszyc z domu? Jak wprowadza walki trenerskie, chcialabym mierzyc sie z trenerami, nie z rakarzami.

    • Reply
      szmeto
      Sty 26, 2017 10:19 am

      Popieram. Jak patrzę na te 10-poziomowe gymy z minimalnym CP 2800 i obsadzone tylko Rhydonami, Vapkami, Snorlaxami, Gyaradosami czy Dragonite’ami to trochę słabo – od razu widać, że idea jest byle był koks. Ludzie nie grają, żeby mieć swoich ulubieńców na fajnych poziomach tylko byle natrzepać coinów.
      Żeby nie było też mam mocne Vapki i wsadzam je na gymy, ale nie pakuje ich na maksa (Vapo CP 2660 na 31 poziomie nie jest szałem). Wolę „doszlifować” fajnego Jolteona z Thunderem, Blastoise’a, Scythera czy Muka, żeby mieć fajną zbalansowaną drużynę ulubieńców na walki z trenerami.

    • Reply
      at3at3
      Sty 26, 2017 7:46 pm

      A może kogoś np. nie interesują walki?
      Dochodzę dopiero do 30 levelu, ale nikt z Was nie zgadnie ile stoczyłam walk…
      Nie oceniajmy się przez pryzmat tego co kto lubi.
      Ja tuptam i zbieram. I dokarmiam moje poki, żeby rosły zdrowe i silne. Ale walki mam tam gdzie katar…

      • Reply
        Laraya88
        Sty 26, 2017 10:11 pm

        @At3at3, spokojnie, nie oceniam ani Ciebie, ani nikogo przez pryzmat ilosci stoczonych walk. Tuptasz i zbierasz, a wiec ocena jak najbardziej pozytywna 🙂 Czepiam sie tych, ktorzy nie tuptaja, ktorzy ruszaja swe zacne cztery litery jedynie wtedy, gdy jakas aplikacja z innej bajki podpowie im, gdzie namierzyc pokewymiatacza. Czepiam sie tych wiecznie narzekajacych, ktorzy twierdza co i rusz, ze gra jest nudna, ze brakuje tego i owego, ze bez tego czy tamtego uprzyjemniacza nie da sie zbyt wiele (albo wrecz nic!) osiagnac. To mnie wkurza. W moim mniemaniu PG to rewelacyjna przygoda dla kolekcjonerow i hodowcow – jak Ty – oraz trenerow lubiacych wspolzawodnictwo w walce. To nie polow makrelek na sonar.

        • Reply
          Yorickai
          Sty 26, 2017 10:51 pm

          Szczerze powiedziawszy to właśnie dzięki pgo ruszyłem się z czterema literami na zewnątrz. Przyznaję, że za dużo grałem na pc czy konsoli z czego nie jestem dumny a teraz i mogę grać i się ruszać. Uwolniłem się od kompa a w pgo nie maniacze bo nie chcę by gra się przejadła. Więcej ruchu i zdrowia a i żona też chętnie ze mną wychodzi.

          Uważam więc, że brak map jest lepszy bo dzięki temu nie ustawiam się tylko na „koksy” tylko mam okazję normalnie pospacerować a nie biegać jak powalony bo gdzieś zrespił się koks. Mam prawie pełny pokedex łącznie z rarytasami takimi jak tangela czy porygon i to bez zbędnego biegania i bez map. Sam muszę pochodzić i poszukać bez spiny. Dla mnie pgo jest apką która oczywiście jest świetna sama w sobie bez specjalnych dodatków. Nie zmienia faktu, że na drugą generację cały czas czekam 😀

          A co do wcześniejszej wypowiedzi, że niby bez map nie da się grać to polecam wyjść na zwykły spacer bez ustawiania się na „zysk” i można się bardzo mile zaskoczyć 🙂

          • PrawdaBoli
            Sty 29, 2017 1:56 am

            Zależy gdzie się mieszka, w mniejszych miastach nawet z mapami ciężko jest skompletować pokedex taka ta gra sprawiedliwa…Duże miasta sporo snorlaxów, Laprasów, Dragonite a w małych no cóż połapcie sobie pidgeye, rataty i weedle.

          • franeczek91
            Sty 29, 2017 10:06 am

            @PrwadaBoli – ja gram w małym mieście powiatowym i mam cały prawie pokedeks-nie powiem Ci ile dokładnie bo mam problem z aplikacją i ociągam się też z ewolucjami, które mam w planach od 1,5 mies. Ale fakt faktem-nigdy nie użyłam mapy żeby coś złapać.
            @Yorickai-ja nawet w małym mieście złapałam ten rzadki okaz jak porygon-nawet w ostatnim tyg go złapałam,a tangelę mam z jaja, ale też musiałam chyba ponad 350 jaj wykluć żeby ją mieć.

    • Reply
      PrawdaBoli
      Sty 29, 2017 12:50 pm

      W małych miastach jeszcze się da złapać, gorzej na wsiach chyba że ktoś jeździ do miasta łapać.

  • Reply
    Wawa
    Sty 26, 2017 9:25 am

    Była migracja?

    • Reply
      szmeto
      Sty 26, 2017 10:11 am

      była 🙂

    • Reply
      NabuMarG
      Sty 26, 2017 10:44 am

      Chyba była. W Parku Jordana ok. 9 rano wysyp Kabuto. W ciągu pół godziny można było zebrać do 8 sztuk.

      • Reply
        7RM7PL
        Sty 27, 2017 6:47 pm

        Dzięki Tobie mam już Kabutopsa, w 15 minut złapałem tam 6 Kabuto 😉

    • Reply
      at3at3
      Sty 26, 2017 7:47 pm

      Chyba była bo mam Onixa zamiast Dratini… ;(

  • Reply
    j.w
    Sty 26, 2017 10:30 am

    Była. U mnie w okolicy Bulbasaur -> Scyther
    2 pozostałe nesty jeszcze muszę sprawdzić. Dotychczas były Poliwag i Jigglypuff, ciekawe na co się zmieniły?

    • Reply
      franeczek91
      Sty 26, 2017 7:33 pm

      U mnie scythery zamieniły się w odishe.wolę już te fioletowe bulwy z trawą na głowie niż scythery, do którego nawet kulka nie chciała doleciec.

      • Reply
        at3at3
        Sty 26, 2017 8:11 pm

        Polazłam dziś po Onixa z dwoma telefonami i…
        Na jednym – za cholerę kulka nie chciała dolecieć i nie zadziałał AR.
        Na drugim – złapany od razu, normalnie z AR i leciała tak jak chciałam…

        Skojarzyło mi się to z tym Scytherem, których kilka złapałam bez najmniejszego problemu, jak kiedyś miałam jego spawn (teraz po paru kolejnych zmianach przyszedł tam dziś Kabuto).

        Może to kwestia czułości ekranu, bo na jednym – jak mam zimne palce to nie dolatuje tylko tak jakoś prawie od razu spada, chyba, że rzucam kciukiem (bo bardziej ukrwiony?).
        Z tym AR było śmiesznie, bo niby działał, a poka nigdzie nie było tylko strzałki. Obracam się wokół własnej osi i nic. Na ziemi i niebie też nie…

        Sorry, nie chcę wyjść na jakąś wyznawczynię/maniaczkę, ale na iOS mi jakoś sprawniej wszysto w PGo działa. A oba fony mają już trochę i nie są bieżącymi cudami techniki, ale są w tym samym wieku…
        Zaznaczam, że jestem raczej przeciwniczką jakiegoś zbędnego gadżeciarstwa…

        • Reply
          Kropianka
          Sty 27, 2017 9:33 am

          Jak widzisz strzałki ale nie możesz namierzyć poka to nie masz w telefonie żyroskopu i AR nie zadziała.

          • at3at3
            Sty 27, 2017 7:13 pm

            No to jednak nie lubię łapać bez AR/żyroskopu, bo nie mam wtedy wyczucia/wprawy…
            Ale bardziej zastanowiło mnie to czemu te kulki w ogóle nie lecą. Choć tak jak mówiłam – kciukiem jakoś ostatecznie poszło, wskazującym nie. Czyli pewnie to nie kwestia systemu, tylko jednak trochę sprzętu…
            Żyroskop ułatwia sprawę, ale nadal twierdzę, że iOS ma teraz chwilowo mniejsze zwiechy (a miał większe, bo to co obecnie jest tu opisywane – dokładnie miałam jakiś czas temu, gdy nikt inny nie miał – a teraz jest na oko odwrotnie).
            Czyli wypada, że to jest tak na zmianę – raz lepiej na Androidzie, a innym razem na iOS – w zależności od aktualizacji i co kiedy kto wprowadza w kwestii aktualizacji…

  • Reply
    derelict426
    Sty 26, 2017 10:46 am

    Słuszna walka, jeszcze tylko niech wymyślą jakiś sposób na boty bo co chwila w moim rejonie pojawiają się nagle nowe nicki z lvl na poziomie 32-35. Zgłaszam wszystkich hurtowo, może kiedyś kiedy całe to frajerstwo trochę pogra, zostanie wywalone.

    • Reply
      Laraya88
      Sty 26, 2017 2:48 pm

      Hej, kiedy wreszcie pojawie sie w dawno nie odwiedzanej Warszawie i – w ramach rajdu po Polsce – w kilku innych miastach – to prosze mnie nie zglaszac 😉 Nie wszyscy „nowi” 30+ to boty. Ludzie jezdza do rodziny, znajomych, urzadzaja sobie wycieczki, lubia podrozowac 🙂 Oczywiscie zapobiegawczo oglosze przyjazd na portalu. Glupio by bylo miec szanse na lowy w wielkim miescie i dostac bana 🙂 Jeszcze nigdy nikogo nie zglosilam, w ramach zasady – nie mam pewnosci, nie bede robic innym problemow. Ale jezeli spotkam sie z sytuacja, ze w gymie sie gotuje, ktos sie dostawia, a wokol ni zywej duszy, zglosze. W pobliskim (wglednie) wiekszym miescie pojawia sie gosc 31lv z czterema Dragonite’ami. Podejrzewam bota, ale czytajac posty niektorych graczy na tym portalu (w tym mojego ulubienca-szalenca, prawdziwego poke-perpetuum mobile – Porsche Cayenne) uwierzylam, ze mozliwym jest posiadanie czterech naboostowanych do rozpuku smokow 🙂

      • Reply
        derelict426
        Sty 26, 2017 3:16 pm

        Ale nawet jak Cię zgłoszę to jeśli nie używasz niczego podejrzanego bana nie dostaniesz, także luz 🙂

      • Reply
        Porsche Cayenne
        Sty 26, 2017 6:36 pm

        Laraya88 zawstydzasz mnie 🙂 ale fakt mam kilka smoków z cp ponad 3000 czego dużą zasługą jest przejście ponad tysiąca kilometrów z dratinim jako buddy

        jeszcze jakieś 70 sztuk do złota brakuje a niestety spotykam je ostatnio raz na tydzień i pomyśleć że kiedyś można było złapać 4 dziennie…

        • Reply
          Yorickai
          Sty 26, 2017 10:56 pm

          1000 km to mega wynik:) a ile km masz ogólnie naliczonych, że przeszedłeś? Sam maks 200 km z karpiem chodziłem co mnie do szału doprowadzało przez to jego trzepanie się. A co do częstotliwości widywania dratini to jak jednego lub dwa na miesiąc zobaczę to jestem szczęśliwy 😛

          • Porsche Cayenne
            Sty 27, 2017 6:06 pm

            no cóż jak klikam w odznakę „jogger” wychodzi liczba ponad 3000

          • at3at3
            Sty 27, 2017 7:28 pm

            Można przejść i 3000, tylko zazwyczaj przeciętnej istocie nie wystarczy baterii i czasu…
            Być może przeszłam niewiele mniej, ale większość jednak bez pokemonów, bo z nimi tylko koło hmmm… 600?
            Przyzwyczaj się Porszak do tego, że my pracujemy, mamy rodziny, owszem próbujemy prowadzić aktywny tryb życia, ale nie determinowany pokemonami, więc każdy z nas jest ciekawy jak Ty to wszystko ze sobą godzisz!
            Uchyl rąbka tajemnicy. 😉

          • Porsche Cayenne
            Sty 27, 2017 8:44 pm

            powiedzmy, że w tygodniu mam wolne i robię dziennie około 25km (tak mówi mapa google a jednego dnia rekordowo było 36km) a w weekendy to tylko kilka pokestopów i pokemonów złapać żeby daily bonusu nie stracić a i ewentualnie na gymy po kilka coinsów

            a żeby nie brakło prądu to mam power bank 15000mAh starcza spokojnie na kilka godzin spaceru tylko właśnie ostatnio mi się coś telefon nie chce ładować ale wydaje mi się, że to wina telefonu bo niby chwilę ładuje a potem nie albo ładuje a i tak ubywa a najgorzej jak co sekundę ładuje-nie ładuje, a jak ładuję z gniazdka to jakoś idzie normalnie czyli jakby coś nie stykało przy telefonie bo jak podłączyłem inny telefon do power banka to ładował się normalnie – i teraz nie wiem co robić, może trzeba zmienić tylko baterię w telefonie a może cały telefon

          • at3at3
            Sty 28, 2017 1:37 pm

            @Porszak – też tak miałam z przerywaniem ładowania w ruchu. Najpierw sprawdź najbanalniejszą rzecz – czy kabel przy powerbanku nie jest trafiony. Jak sprawdzałeś inny telefon i nim zbytnio nie majtałeś, to mógł ładować, tak samo jak Twój czasem jednak łapie. Kup nowy kabel i tyle…
            Sorry, że mówię coś tak oczywistego (bo to pewnie dawno sprawdziłeś), ale chyba taniej zainwestować na próbę w jeden kabelek, niż od razu ładować kasę w nowego smarta…

  • Reply
    Aspe
    Sty 26, 2017 11:15 am

    Myślałem że już dawno wszystkie mapy nie działają. Sądząc po tekscie że jeszcze jakieś działają zna ktoś może działające ?

  • Reply
    Wawa
    Sty 26, 2017 11:23 am

    A w warszawskich parkach coś się pojawiło?

  • Reply
    Asz
    Sty 26, 2017 11:41 am

    Hmmm akurat ja zainteresowałem się pokemap jak niantic wprowadziło to nearby zabierając wgląd w najbliższą okolicę dziczy..Nearby pokazuje szrot, nieznany jest czas zakończenia respu poka…Z tym Nearby nie da się grać…Wolałem jak było wcześniej błądzić wiedząc za czym!! Fck!

    • Reply
      Aspe
      Sty 26, 2017 1:22 pm

      Popieram najlepiej jakby było 3/3 pola.

    • Reply
      Laraya88
      Sty 26, 2017 2:07 pm

      Nie da sie? Really? Kurcze, magiczna granica levelu trzydziestego przekroczona, mimo ograniczonego czasu, obowiazkow zwiazanych z dzieckiem, sporego dystansu do wielkich miast, nie uzywania map ani innych cudow. I po co? Gdybym tylko wiedziala, ze sie nie da…! 😀 🙂

      • Reply
        derelict426
        Sty 26, 2017 3:18 pm

        Wszystko się da tylko trzeba chodzić i liczyć na cud.

        • Reply
          Laraya88
          Sty 26, 2017 3:31 pm

          No ba! Sytuacja z zycia wzieta: przedwczoraj w pewnym miescie, gdzie mnostwo pokestopow i jeden gym, gdzie rotacja jest wieksza niz w McDonalds – ide sobie spokojnie, zajeta swoimi sprawami, przy okazji urzadzajac male polowanie na ptactwo i deratyzacje okolic, na radarze, a jakze, ptaki, robaki i szczury, a tu nagle Charmander 🙂 126 cuksow i mam! Dlugo wyczekiwany Charizard! I to z Ember i Fire Blast. Przez kilka najblizszych dni humoru nie zepsuja mi nawet smetne wynurzenia looserow-bociarzy 😀
          Nowy system namierzania mozna polubic, o ile lubi sie niespodzianki 😉

  • Reply
    robi
    Sty 26, 2017 1:11 pm

    korea i indie zadowolone.ładują kasiore.wam mapek się zachciewa.tyłki trzeba ruszyć

  • Reply
    Fifak
    Sty 26, 2017 3:16 pm

    Od ostatniej aktualizacji gra mi sie zawiesza co 2,3 minuty. Nie da sie grac. Czy wy tez tak macie?

  • Reply
    Wawa
    Sty 26, 2017 6:42 pm

    W Wawie park Sowińskiego wysyp omanyte. Ktoś wie gdzie można znaleźć tangella w stolicy?

  • Reply
    GramBoLubie
    Sty 26, 2017 7:19 pm

    A nie jest to trochę tak, że dzieci grają bo mają czas, czasem olewają szkołę bo rodzice ich utrzymują i nie muszę się martwić, trochę starsi co to chodzą do tyrki na trzy zmiany mają też czas bo do 14 i fajrant można łapać poksy… a cała reszta ludzi którzy robią kariery w korpo i najzwyczajniej nie mają czasu, mają żony/rodziny/dzieci z którymi spędzać trzeba czas, żyją na średnim poziomie (czyli bardzo przyzwoitym jak na polskie warunki), lubią sobie wieczorem zasiąść w fotelu i odpalić apke żeby pograć wirtualnie. Zabawne tutaj czytałem komentarze że ten kto gra w fotelu to pewno gruby brzydki zajadacz czipsów masturbator. Otóż moim zdaniem pewno są i tacy ale zarówno wśród takich i takich, ale na apce wirtualnej są też dobrze ustawieni w życiu korpo szczury którzy nawet 14500 waluty premium kupili i chcą się najzwyczajniej w świecie zrelaksować:) Pozdro dla gimbazy

    • Reply
      Laraya88
      Sty 27, 2017 12:44 pm

      Jako zyjaca na srednim poziomie matka stwierdzam, ze jestes w bledzie. Prosty przyklad – istnieja dyscypliny sportu, do ktorych brakuje mi predyspozycji, wiec ich nie uprawiam i nie uciekam sie do oszustwa. Zakladajac, ze pisales o sobie – nie masz czasu na Pokemon Go, trudno. Zycie. Zagraj w cos innego i nie staraj sie usprawiedliwiac oszustwa. Na tym polu nie ma „oszustow z musu”, lecz jedynie z wolnego wyboru. Dla tych, ktorzy biegaja i laduja pieniadze w diesla/benzyne jestes rownie czarujacy, jak pryszczaty badz gladkolicy chwalipieta z gimnazjum. I tyle.

    • Reply
      Kropianka
      Sty 27, 2017 1:08 pm

      Przecież jest mnóstwo gier, w które można grac na kompie, nie ruszając się z domu, również pokemonowych.

      • Reply
        Laraya88
        Sty 27, 2017 4:12 pm

        Dokladnie. Biorac pod uwage rowniez darmowe gry fanowskie – tysiace. Na samo gba powstalo multum, czesc z nich ma naprawde ciekawa fabule. Nie trzeba kantowac, by sie zrelaksowac.
        A tak poza tym… Gdybym pracowala na kilka zmian i praktycznie nie miala czasu na spacery – a wiec domyslam sie, ze i na zycie rodzinne, z pewnoscia nie spedzalabym go przy komputerze. Ale co kto lubi. Na tym portalu jest sporo rodzicow. Nie boca, graja fair. Ale coz…

    • Reply
      at3at3
      Sty 27, 2017 6:19 pm

      No to powiem, że mam zupełnie inne przemyślenia…
      Znajomi z korpo, tacy z rodzinami, dziećmi – oni właśnie latają za pokami w teren, żeby odreagować.
      A z osób, które „kombinują” znam wyłącznie adminów zamkniętych w swoich serwerowniach i pojedynczych bezrobotnych maniaków komputerowych. No ale ja mam już swoje lata i nie wiem co potrafi wykombinować w tych kwestiach młodzież…
      U siebie w okolicy – najczęściej spotykam z odpalonym PGo: matki z wózkami i nastolatków, oraz wieczorem – osoby wracające z pracy.
      Nie generalizujmy. Ale dla mnie ideą tej gry jest ruszenie d… Niech nawet jakaś obca mapa nam podpowie w jakim kierunku, byle tylko nie było możliwości zmiany lokalizacji bez ruszania zadka…

    • Reply
      Chester
      Lut 01, 2017 2:11 pm

      Jako 40+ ojciec dwójki dzieci, które wkręciły mnie w grę stwierdzam, że jest odwrotnie. Dzieciaki poza szkoła-dom nie za bardzo latają, może trochę w lecie. A ja codziennie do pracy 11 km, do tego inne wyjścia… i tak dzieci grają od sierpnia (jeszcze zanim oficjalnie w PL było) i mają lvl 25 i 26, a mnie wkręcili jakoś koło halloween i mam 27. Bez map oczywiście. Jedyne, czym się wspomagam od półtora miesiąca to mapa nestów i migracji z TSR, ale nawet w Wawie widzę, że coraz mniej jest informacji.
      Przypadkiem złapałem Dragonite, przypadkiem złapałem Laprasa. Mapa? Niby fajna sprawa, ale odbiera jednak cały urok. W końcu zabawa jest w łapanie, a nie w złapanie, nie? To jak łowienie ryb na akumulator – jest efekt, ale czy jest radość?

  • Reply
    Michel74Pl
    Sty 26, 2017 7:24 pm

    Pruszków wlot od Grodziska Mazowieckiego tona Bulb i dwie tony Onix’ów.

    • Reply
      franeczek91
      Sty 26, 2017 7:35 pm

      Fakt, dziś u mnie w mieście,w bardziej reprezentatywnej części miasta, pojawił się jakiś onix.

      • Reply
        at3at3
        Sty 27, 2017 3:13 pm

        Hiihihi… 🙂 U mnie w dzielnicy Onix siedzi na pomniku Matki Boskiej, średnio co 2-3 godziny, taki religijny… 😉 Ale jakaś logika jest – to kamień i to kamień…
        A Kabuto preferuje „zieloną siłownię” (ciekawe dlaczego?), więc szkoda, że jest zima, bo można by się tam trochę poruszać w oczekiwaniu na cukierki na Kabutopsa…
        Oooo! Znowu jest… Lecę po następnego…
        W każdym razie – te dwa gatunki respią się chyba w każdym mieście od paru dni…

        • Reply
          Laraya88
          Sty 27, 2017 4:18 pm

          Kurcze, Kabuto. Wyklul mi sie kiedys jeden, w zamierzchlych czasach, w dziczy nigdy go nie spotkalam. Trzeba bedzie wychodzic. Tylko czasu brak. Przy avatarze ciagle fioletowy glut sie szczerzy.

          • at3at3
            Sty 27, 2017 5:34 pm

            Myślałam, że kolejność brakujących będzie: Dragonite (już by był, ale za słaby) – Muk (po wychodzeniu fioletowego gluta, tak jak u Ciebie) – Dodrio – Kabutops.
            A jednak ten ostatni będzie raczej pierwszy, bo dziś już 4 odłowiłam, jeden osobnik już jest przygotowany do ewentualnej ewolucji, więc jeszcze kolejne 4 z łowów i „zmieniam zainteresowania spacerowe”. 😉

          • Porsche Cayenne
            Sty 27, 2017 6:09 pm

            a koło mnie w parku właśnie zamiast doduo są teraz magikarpy

          • Laraya88
            Sty 27, 2017 9:27 pm

            A u mnie z Dodrio nie bylo problemu, wyklulo mi sie kilka Doduo, jednego zlapalam w dziczy. A Grimer tylko jeden, buu. Ostatnio przy wymienianiu dziurek w pokedeksie zapomnialam o Alakazamie. Mam ladna Kadabre i 65 cuksow. Nie mam ostatnio szczescia do Abry. Ale za to dorobilam sie Charizarda (cudo!) i Hitmonchana (staty, co prawda, marne, ale grunt, ze jest :)). A wiec zostal Muk, Ala, Kabutops, Omastar i Elekid. Juz nie moge sie doczekac cieplejszych dni i konca sezonu smarkania – malutki do wozka i w teren 🙂 Zwlaszcza, ze przeprowadzam sie w bardziej „cywilizowane” okolice, gdzie sa nawet 3 pokestopy, bedzie moc! 😀 A w wakacje moze doczekam i regionala. Moze 🙂

          • at3at3
            Sty 28, 2017 2:50 pm

            A czy ktoś może widział/złapał na żywo Aerodactyla? Nie pytam gdzie, tylko czy w ogóle, w jakich okolicznościach i jakiego typu miejscach.
            Bo wszystko inne sobie wytuptam (jeszcze tylko 160 km i zostaną mi same „jajeczne”), a ten za cholerę nie chce mi się wykluć. Zwłaszcza, że jaja 10km dawno nie widziałam, a jak już dostałam to i tak mam 2/3 z 10km dzieci (np. Elekid podwójnie ;( ).
            Może jak teraz jest taka „promocja skamielin” to się w końcu Aerodactyl komuś pojawił? W bajce one chyba nie występowały dziko w naturze, tylko przy wykopaliskach…

          • szmeto
            Sty 28, 2017 2:56 pm

            co do aerodactyla to mam trzy 🙂 i niestety wszystkie z jajek. Ja mam taki problem z hitmonlee i hitmonchanem. Też czekam na To specjalne jajo 😉

          • Laraya88
            Sty 28, 2017 3:14 pm

            Niestety, Aerodactyle (w bajce relikty przeszlosci) mam tylko z jajek, tez trzy. Jednego dopiescilam do 2185 CP, ale i tak nie imponuje w walce.
            Jeden jajeczny Hitmonlee. To byla bodajze moja pierwsza dyszka, od tamtej pory go nie widzalam.

          • Barti
            Sty 28, 2017 4:44 pm

            Aerodactyl bywa w dziczy. Ja jednego złapałem, ale dawno temu w październiku w okolicach olsztyńskiej starówki. Więcej nie widziałem, kolejny wykluł się z jajka.

          • Laraya88
            Sty 29, 2017 12:03 am

            16? Ale Ci zazdroszcze 🙂 Mam Kabuto i 22 cuksy. Gdzie mi do Kabutopsa…

          • AszKeczam
            Sty 29, 2017 12:34 am

            Mi raz jak w korku stałem się objawił. Koło drogi pokestop i lur odpalony, patrzę, a tam właśnie Aerodactyl 😀 No niestety not much in battle, ale jest 😉 I dziś był też koło stopa (bez lura), 1800 coś cp, ale pierdnął i uciekł 🙁
            Bydgoszcz, Szwederowo, koło Kauflanda pokestop „Żubr” czy jakoś tak. Kabuto też się pojawiają i omanyte na osiedlu, więc zapraszam na łowy 🙂
            Mam Kabutopsa i dwa Omastary +1 wonder czeka na ewolucję, a już ponad 40 cuksów jest. 🙂 Za to jedyny Snorlax z jajka, a Gyardosa i Dragonite dalej brak 😛

          • Laraya88
            Sty 29, 2017 12:55 am

            Ciezko bedzie wpasc. Kilkadziesiat setek kikometrow, hm 😉 A predzej zmienie imie i nazwisko, niz zaczne gdziekolwiek pojawiac sie jako bocik 😉

          • AszKeczam
            Sty 29, 2017 1:50 am

            Doduo, hehe dwa jakoś na początku mojej przygody z PGO się wykluły. Nie byłem szczęśliwy z tego powodu hehe 😉 Potem nie mogłem go nigdzie namierzyć, aż zaczęły respić mi się pod sklepem obok domu. Do tego 3-4 wyklute w tym czasie i mam Dodrio i z 60 cuksów na next. Z chęcią bym się nimi podzielił 🙂
            I dziwna sprawa z Ekansem i Arbokiem. Nigdy nie spotkałem w dziczy żadnego, ale z jajek jak szalone mi wypadały i to tylko same wondery… o.O Hitmonchan też z 3 razy się wykluł i niedawno Hitmonlee 😀 Z 10km bym chciał jeszcze Dratini, Smoochum, Laprasa(udało mi się w dziczy 2 dorwać, ale słabe :P) i jakiegoś Snorlaxa xD

          • at3at3
            Sty 29, 2017 2:51 pm

            Mój Kabutops już w pokedeksie jest. Od wczorajszego popołudnia (łapałam 4-5 dziennie). 🙂 Ok. 1000+ CP zaledwie, ale IV ponad 95% (alternatywą był taki ok. 1200/84%). I tak się nim raczej nie będę bawić, poza dokarmianiem, bo przecież niedługo cała okolica będzie go miała.
            Cieszy mnie, że Aerodactyle też bywają (szkoda, że w Bydgoszczy, a nie bardziej na północ…), bo zazwyczaj w niedzielę wieczorem mam w okolicy „promocję” na lepsiejsze poki. Jak zalało mnie wodniakami, to bywały wtedy Dratini i Lapras. Więc może teraz, jak jest stado Kabuciaków, Onixów (lubią pomniki) i nosorożców (lubią grafitti), trafi się Aero? Choć podskórnie bardziej przeczuwam Rhydona.
            A może jednak znowu Dratka, bo wodniaki na amen nie zniknęły, tylko podzieliły się przestrzenią życiową ze skalniakami… Yhh… Marzenie… Jeszcze 14 cuksów do odpowiedniego Dragonite’a… Może przerzucę się na Muka? Szybciej pójdzie (tylko 6x3km)…

  • Reply
    Pablo
    Sty 26, 2017 7:36 pm

    Poznań- okolice Areny wysyp Kabuto. W ciągu ok 30 minut złapałem ich ok 16. Wcześniej zamiast nich grasowały Oddishe.

  • Reply
    Rafał
    Sty 26, 2017 8:35 pm

    Na walkę z mapami mają środki i czas… A tymczasem gra się sypie coraz bardziej z aktualizacji na aktualizację. Wywalanie z gry podczas walki w gymie, ewolucjach, a ostatnio nawet przy próbie zakręcenia pokestopem. GPS to dramat, co 10-20 metrów łapie zwiechę i bez restartu ani rusz. A sama gra uruchamia się dobre dwie minuty, kiedyś kilkanaście sekund. Dajcie znać, jakby w którejś aktualizacji faktycznie coś poprawili, bo na razie gra nie ma sensu.

    • Reply
      at3at3
      Sty 26, 2017 8:57 pm

      Na każdym fonie inaczej działa. Każdy ma inne rodzaje zwiech w zależności od wnętrzności, lokalizacji i systemu. Chyba, że wszyscy akurat doświadczają przerwy na głównych serwerach.
      Testowałam czasem różne urządzenia równolegle i jednak były różnice, ale na to się składa wiele kwestii: sprzęt, system, liczba odpalonych aplikacji, transfer neta, lokalizacja nadajników GPS, liczba użytkowników na danym obszarze… Itd…
      Każdy z nas ma przez to inne problemy.

      • Reply
        Rafał
        Sty 26, 2017 10:47 pm

        Od samego początku gry gram na tym samym telefonie. Nic w nim nie zmieniałem, a gra chodzi coraz gorzej. I niestety nic, z hard resetem wlacznie, nie pomoglo. Na początku wszystko śmigało, mogłem włączyć grę, wsadzić telefon do kieszeni i trzepać kilometry. Teraz mogę o tym zapomnieć.

        • Reply
          slash
          Sty 27, 2017 10:17 am

          Mam dokładnie to samo. Gra ładuje się 3 minuty. Cały czas kręci się biały pokeball. Gdy łapię pokemona, rzucam kulkę, to ta często spada na ziemię i turla się pod stworka. Gdy już go schwytam, to gostek stoi w miejscu i czeka nie wiadomo na co. Wówczas tylko reset i czekać kolejne 3 minuty na włączenie app. Walka w gymie niemal niemożliwa. Wchodzę do areny, wybieram silną Joltionkę, muzyczka leci, ja czekam, po chwili pojawiają się dwa pokemony, a moja Electra właśnie utopiła się po ataku hydropompy … Z każdą kolejną aktualizacją jest coraz gorzej i gra zamiast cieszyć, wprowadza w frustrację. Telefon mam całkiem nowy, aplikacji nie mam za wiele, pamięć tel zapełniona w 1/4, więc nie wiem czemu gra przybrała charakter „slow motion” …
          Co do map: jest mi to zupełnie obojętne. W moim mieście i tak są same szczury, ptactwo i venonaty, czasem Horsea i Jigglypuff. Będąc przez weekend w dużym mieście, idąc przed siebie natrafiałem na Magnemity, Machopy, psy, kobyły, karpie, czyli to czego mi brakuje do medali. Mapa przydaje się tylko wówczas jak pojawi się smok, Snorlax bądź Lapras.

          • derelict426
            Sty 27, 2017 10:29 am

            Miałem te problemy co Wy, ustawiłem sieć na LTE i działa bezproblemowo. Czasami tylko ekran nie reaguje. A wywalenie z gyma może być spowodowane wariowaniem gps który podczas walki wychodzi poza zasięg gyma.

          • Snorlax
            Sty 27, 2017 1:29 pm

            Typowe objawy problemu z internetem TYle w temacie.

  • Reply
    j.w
    Sty 26, 2017 10:48 pm

    Faktycznie u mnie też ostatnio zaczyna się sypać. Problemy zaczęły się mniej więcej tydzień temu od tej aktualizacji 0.53.1. Wcześnej przez ostatnie kilka miesięcy wszystko działało o.k. Teraz zaczęły się sypać errory, gps not found, problem z kręcenie pokestopem (biała plansza zamias zdjęcia), kilkusekundowe przycięcia przy kliknięciu na gym, kółko od stanu serwerw też znacznie częściej się obraca dając znak, że coś nie tak. No i problemy z pogo+ dystans nalicza ciagle o.k, ale ma problemy z powiadomieniami o pokestopach czy pokemonach przy zablokowanym telefonie i wyłączonym ekranie, czasem dopiero jak włączę ekran stojąc przy pokestopie to przeskakuje do niego i zaczyna wibrować. Oproc tego praktcznie co 5-10 minut czerwona dioda i wibracja, że jakiś problem (ale połączenia nie rozłącza).

    • Reply
      Snorlax
      Sty 27, 2017 1:31 pm

      TO wszystko przez Koreę i Indie 🙂 oby tak dalej liczy się kasa.

  • Reply
    Grun4berg
    Sty 27, 2017 7:48 am

    Mógłby ktoś potwierdzić Kabuto w Poznaniu? Jeśli faktycznie jest wysyp, to chętnie się przejadę po brakujące 40 cuksów do Kabutopsa 😉

    • Reply
      Pablo
      Sty 27, 2017 11:59 am

      Przy arenie jest wysyp kabuto. Wczoraj po 15.30 sporo ich bylo

  • Reply
    Masa
    Sty 27, 2017 9:42 am

    Dobrze, bez map też da się grać, jest to równie pasjonujące:) mapy strasznie obniżają stabilność servera pokemon go. A to owocuje potem utrudnieniami w logowaniu itp.

    • Reply
      PrawdaBoli
      Sty 29, 2017 12:56 pm

      Tak bez map da się grać ale z jednym się nie zgodzę nie jest to równie pasjonujące i nwm. Dlaczego tak piszesz skoro grasz bez… osobiście gram z mapkami i jest to o wiele fajniejsze niż gra bez z resztą nie tylko dla mnie co było widać po pierwszej zmianie API gdzie ilość graczy spadła im o kilkanaście mln.

  • Reply
    Porsche Cayenne
    Sty 27, 2017 5:57 pm

    właśnie mi się pobiera nowa aktualizacja wie ktoś coś może skąd nagle tak szybko jedna po drugiej może jakieś błędy naprawili np z tym wczytywaniem a dziś musiałem klila razy resetować bo nie mogłem mapy obrócić ani kliknąć na pokemona lub pokestop a o dziwo do plecaka mogłem

    i jeszcze mam taki problem bo mi się telefon w ogóle nie ładuje mam power podpięty cały czas niby ładuje a ubywa albo w ogóle nie ładuje wtedy odpinam i podpinam i ładuje chwilę i znowu to samo, czasem też ma tak że ładuje-nie ładuje-ładuje- nie ładuje i tak kilkanaście razy przez co nie da się kulką nawet rzucić przecież to świętego szlak by trafił

    i nawet nie poprawią mi humoru złapane dziś dwa porygony i lapras :[

    • Reply
      Porsche Cayenne
      Sty 27, 2017 6:01 pm

      aha już wiem co to za niesamowita nowość – dodali język koreański

      • Reply
        Laraya88
        Sty 27, 2017 9:35 pm

        Informowali o tym w „what’s new”, dlatego wstrzymalam sie, poki co, z aktualizacja, poczekam na nastepna 🙂

    • Reply
      NabuMarG
      Sty 28, 2017 9:55 am

      W Krakowie zbierasz poksy? Bo coś czuję, że to z Tobą wczoraj złapałem tego porygona i laprasa:) Pozdrawiam.

  • Reply
    noname
    Sty 28, 2017 5:31 am

    Czasem nie rozumiem tego narzekania, bociarzy jest mnóstwo i będzie, myślę nintanic prędko tym się nie zajmie, za małe studio ale robi kupę kasy, ogólnie robi wszystko co może im przynieść duży zysk. Co do Porsche Cayenne widziałem go w kilku miejscach i jego Dragony. Aktualnie jestem na 27 lvl, złapanych + ewolucji 120 a widzianych 144, miałem miesiąc przerwy, bo telefonie miałem odblokowanego kodem serwisowym bootloadera prosto od producenta.

  • Reply
    noname
    Sty 28, 2017 5:41 am

    W tej chwili posiadam ponad 1000 cuksów do szczurów i pigeyów, oraz dużo do innych, nie wiem czy to jest dużo bo maniakiem nie jest po prostu nie ewoluuje, zbieram, posiadam koło 100 wonderów, jedne są lepsze drugie gorsze, jak zdarzy się okazja wymieniam na lepsze, nie gram dużo ale też nie jestem bociarzem. Przeważnie gram w drodze do pracy i z pracy bo później mam mało czasu. Myślę ze jeśli ktoś ma taki zapał jak Porsche Cayenne to jeden miesiąc może dużo osiągnać

  • Reply
    VillemoVo
    Sty 28, 2017 8:59 am

    Wiadomo czy we Wrocławiu można spotkać gdzieś Onixa i Sandchrew (chyba tak sie pisze :D). Ostatnio nawet Porygona znalazlam a tych dwóch nie mogę trafić 🙁

    • Reply
      rozpalu
      Sty 28, 2017 6:35 pm

      Park Stanisława Tołpy 🙂 pozdrawiam

      • Reply
        rozpalu
        Sty 28, 2017 6:36 pm

        dodam, że chodzi o Sandshrew

  • Reply
    EDiox
    Sty 28, 2017 2:03 pm

    I dobrze i źle. Choć sam korzystałem z tego typu stron – może przez tydzień albo i nie – żeby wypróbować te trakery. To wole rozgrywkę gdzie każdy ma takie same narzędzia i możliwości. Zbyt łatwe wyszukanie poka jest porostu nudne … Z drugiej strony niantic nie daje nam graczom, czegoś naprawdę użytecznego, obecne nearby i sightings nie dają dużo więcej możliwości do tropina poksów niż łażenie na ślepo po okolicy. Nadal nie mam growlithe czy grimera i paru innych ulubionych pokestworków. Nie mówiąc już o ich ewolucjach z dobrym zestawem ataków. Wiec dopóki niantic nie weźmie się do roboty i tego nie poprawi. Nie będę wypatrywał takich akcji, tym bardziej że boty w okolicy to nadal nie jest rzadkość …

  • Reply
    at3at3
    Sty 28, 2017 4:15 pm

    Pytanie z innej bajki. Trochę o boty…
    Chwilkę temu poleciałam po Kabuciaka i wracając widzę, że ktoś tłucze osiedlowy Gym…
    Dookoła owszem – 4 osoby wgapione w smartfony, aaaale… Wszystkie trochę za daleko, żeby złapać zasięg tej areny.
    Najbardziej „prawdopodobna” była jedna 16-tka, ale stała po drugiej stronie ulicy (czyli też za daleko, choć owszem była zwrócona w stronę gyma). Reszta – rodzice „uważnie pilnujący” swoich dzieci na placu zabaw.
    Gym niebieski został utłuczony, nastka zniknęła, ale nikt nic nie wstawił… Czekam i czekam i nic… Z nudów zgarnęłam nieopodal jednego karpia, zrobiłam zakupy w spożywczaku, a gym nadal szary i pusty…
    Przyznaję się: straciłam cierpliwość i wstawiłam swojego poka.
    Wyjaśnijcie mi: po co się tłucze jak się nie wstawia? Czy może to jednak był bociarz, skoro wszyscy potencjalni gracze byli dobre parę metrów za daleko?
    Tymczasem idę po kolejnego Kabuto. Wykończą mnie dziś, ale przynajmniej potem będę miała z nimi święty spokój…

    • Reply
      Michel Angelo
      Sty 28, 2017 6:27 pm

      A może nikt nie tłukł tylko jakiś rakowiec(czytaj bociarz) wstawił tam coś nielegalnego i gym został wyczyszczony przez Niantic. Wczoraj się wściekłem bo do gymu lvl8 w którym był i mój Venu jakiś debil wstawił byka, pisałem Wam o tym w innym wątku. Jadę koło gymu i ten zrobił się pusty. Gdy jakiś ramowiec ma w Gymie coś nielegalnego i dostaje bana to cały gym zostaje wyczyszczony. Wczoraj z nerw rozwaliłem wszystkie gymy od Pruszkowa do Grodziska w których były takie poki.

      • Reply
        AszKeczam
        Sty 29, 2017 12:37 am

        No to raki znalazły nowy sposób „umilania” gry normalnym graczom…? 🙁

    • Reply
      Rafał
      Sty 28, 2017 11:10 pm

      Mi kiedyś najzwyczajniej telefon padł zaraz po walce.

      • Reply
        Laraya88
        Sty 28, 2017 11:51 pm

        Powerbank to podstawa 😉 Na ebayu za €14 mozna zakupic cacko o mocy 100000 mAh. Mniejsze tez zdaja egzamin, w zaleznosci od potrzeb.
        Sama zostawilam kiedys pusty gym. Jadac z mezem w scisku, przez miasto, zdolalam zbic gym, ale wstawic nas – juz nie. Nie bylo gdzie zaparkowac. Nim zdolalismy dotrzec do wspomnianego gymu, stal tam czerwony… Squirtle. Mocarz okolo 100 CP 🙂 Przynajmniej jakies dziecko (b.niski poziom, ponizej 10) zebralo pieniazek, i dobrze.
        Ale fakt faktem, puste gymy to najczesciej robota paskudnych botow.

        • Reply
          AszKeczam
          Sty 29, 2017 12:24 am

          100000 mAh za 14 ojro? BIERE ZE TRZY xD Tylko jakie to cudo ma wymiary, akumulatora samochodowego? xD Mój bank ma 14.000 mAh, troszkę waży i jest mało poręczny, a gdzie taki prawie 10 razy większy?
          Obecnie max pojemność waha się w granicach 20-30 mAh (duże i drogie), a wszystko co reklamują powyżej to zwykły fake. 🙁

          • Laraya88
            Sty 29, 2017 12:50 am

            Ano 100000. Niestety, jeszcze nie opisze, jak sie sprawuje, przesylka powinna dotrzec za kilka dni. Do tej pory biegalam z 8000.
            Zajrzyj na eBay 🙂 Ceny Powerbankow drastycznie spadly. Kolosalny popyt ze wzgledu na Pokemon Go, konkurencja, rozumiesz 😉

          • AszKeczam
            Sty 29, 2017 1:57 am

            Tylko, że przy obecnej technologii nie da się uzyskać takiej pojemności w kieszonkowym powerbanku 🙁 Reklamy 50000+ mAh to tylko taki chwyt marketingowy. Sprawdziłem w necie recenzję, ktoś kupił za 10$ banka o pojemności niby 50000 mAh. Miało starczyć na 10 ładowań do full, ale już po 3 był pusty :/
            Obawiam się, że pieniądze poszły w błoto, no chyba że ta bateria solarna coś pomoże :/ Z niecierpliwością czekam na wieści na ile starcza taki powerbank. 🙂

          • Laraya88
            Sty 29, 2017 3:54 am

            Odezwe sie w tej sprawie 😉

        • Reply
          Laraya88
          Sty 29, 2017 1:10 am

          Zapomnialam dodac, ze ow powerbank ma baterie sloneczna i rozmiar smartphone’a. Zobaczymy, jaki bedzie, dam znac na portalu. Wiesz, rzeczy z Azji sa tansze. Ida dlugo, ale warto czekac.
          Odezwe sie 🙂

    • Reply
      gieno
      Sty 29, 2017 1:34 am

      Nie wiem co Cię dziwi? Normalna sprawa. Odbijasz Gym, żeby zdobyć kolejny punkt do medalu. Masz jeszcze kilka godzin do odebrania złotka, więc niczego nie wstawiasz, bo szkoda revive i potionów. Nie raz tak robiłem, zależnie od ilości revive i potion w plecaku.

    • Reply
      franeczek91
      Sty 29, 2017 2:28 pm

      W pracy niekiedy obserwuję sytuację na gymach.i często się zdarza, że jakiś gym jest w trakcie walki, później jest szary przez kilkanaście minut i dopiero później do ktoś zdobywa.obserwuję to od jakiegoś czasu ale wstydziłam się zapytać

    • Reply
      Kropianka
      Sty 30, 2017 10:02 am

      Ja czasami zbiję gym jak mam chwilę, ale nie wstawiam jeśli nie odbieram kaski, bo i tak długo się nie utrzyma. Zawsze to trochę XP. Ale raczej staram się wstawiać poka.

      Pierwsze słyszę, żeby areny czyszczono po bociarzach, kiedyś zawieszano, ale areny zostawały. Chociaż może i tak teraz być. W piątek u mnie straszne dziwy były, arena koło domu 2 pokemonów urosła w 2 godziny do 10. W sobotę podczas wypadu na zakupy widziałam , że na mieście przynajmniej 2 areny były jeszcze przez te same osoby zajęte, chociaż nie lv10, nie wiem jak pozostałe, możliwe że też były wysokie, ale moje miasteczko aktywnie działa. Sama po powrocie do domu zbiłam swoją arenę do 20k prestiżu, ale nie dokończyłam bo mi się spieszyło. Wieczorem arena miała już zmieniony kolor.

  • Reply
    PrawdaBoli
    Sty 29, 2017 2:20 am

    Widać że niantic w swojej głupocie samemu sobie nogę podkłada. Przecież z mapkami gra pewnie z 80% graczy w większości z mniejszych miast i zaraz liczba graczy im spadnie pewnie o 1/3. Lepiej by się zajeli osobami na fake gps.Chcesz korzystać z mapek twoja sprawa nie to po prostu nie korzystaj…sama gra w sobie nie jest sprawiedliwa dla graczy, dlaczego w większych miastach jest wysyp dragonite, Laprasów i snorlaxów podczas gdy w mniejszych nie respią się wgl. a na wsiach co najwyżej pidgeye i rataty można sobie połapać, w większych miastach pokestop na pokestopie i łapiesz sobie z auta poksy z 4 pokestopów nabijając lvl podczas gdy w mniejszych co najwyżej do 2 sięgniesz nie mówiąc już o wsiach do tego pokestopy i gymy do których można sięgnąć z mieszkań.

    • Reply
      Laraya88
      Sty 29, 2017 4:13 am

      Mapki w mniejszych miastach. 2-4 pokestopy…
      Buahaha!
      Nie znosze botow, ale wielkomiejscy – a nawet sredniomiejscy – teoretycy nie zbyt atrakcyjnie ze swoimi teoriami. Czlowieku, mieszkam obecnie w miejscu, do ktorego autobusy nie dojezdzaja. Poza legendami i regionalami brakuje mi 4 pokow. Bez botow, bez map, bez wazeliny. Buahaha!

      • Reply
        565224
        Sty 29, 2017 10:36 am

        zapomnialas jeszcze dodac, jak to w Twoim zwyczaju, ze jestes sredniozamozna matka-polka -_-‚
        to tylko gra, nie wiem o co masz tyle spiny…

        • Reply
          Laraya88
          Sty 29, 2017 3:39 pm

          Owszem, zapomnialam 😀 Poprawie sie na przyszlosc 😉

      • Reply
        PrawdaBoli
        Sty 29, 2017 12:27 pm

        Buahahaha… widać że jakaś osoba specjalnej troski. Co to tego że masz prawie wszystkie poksy a mieszkasz w takim miejscu nie mam pojęcia gdzie łapiesz te pokemony jak na wsiach jest same g…. ale w necie każdy może napisać co chcę byle by tylko ukazać swoją słuszność w walce z mapkami… ja np. mam aktualnie wszystkie poki z 2 generacji a co mi tam napisze sobie. A w większości chodzi o ból dupy bo ja
        nie mam dlaczego, a no nie wiem gdzie pobrać, boje się że mnie zbanują itp.

        • Reply
          Laraya88
          Sty 29, 2017 3:28 pm

          Nie przypominam sobie, zebym obrzucala Cie epitetami. Wysmialam Cie po prostu 🙂 Na podobne teorie i zale, narzekania na niesprawiedliwosc istnieje cudowne panaceum, a imie jego „uninstall”. Pisac moge, co chce, wierz sobie, w co chcesz i nie wierz – jak wyzej. Zastanow sie jedynie nad doborem slownictwa.
          Pozdrawiam 🙂

    • Reply
      AszKeczam
      Sty 30, 2017 12:56 am

      Powiem tak, kiedyś odpaliłem mapkę na kompie i myślę sobie „łoooo, ale to zajebiste!” Potem przyszła refleksja „O ku…, ale to jest ułatwienie dla fakerów.” Bez map muszą pojawiać się w kilku miejscach i namierzać poki, czym zwiększają szansę na bana, a z mapą wiedzieli gdzie trzeba się pojawić („zalogować”).
      Osobiście odbieram walkę z mapami jako częściową walkę z fake gps.

  • Reply
    TakiSobieAdmin
    Sty 29, 2017 10:04 am

    No to może trochę z mojej strony… Czyli admina prawdopodobnie, jak tu ktoś wspomniał, siedzącego w swojej serwerowni i kombinującego jakby tu się przeteleportować pod gym, co by czterech liter nie mrozić, i powalczyć 😀

    Bardziej niż samo granie przy premierze aplikacji interesowała mnie mechanika gry. Zabezpieczenia były słabe, wręcz bardzo słabe, więc szybkie podpięcie pod API, na androidzie bocik, szybko i sprawnie, na ios’ie zmodyfikowana IPA i poleciało… w pewnym momencie mnie olśniło. Gra miała i ma potencjał… Szybko doprowadziłem na obydwu kontach do bana 😀 i zaczęła się legalna gra. Dodam tu, że podpinanie się „na lewo” zakończyłem w pierwszych dwóch tygodniach po premierze.

    Obecnie bez jakichkolwiek map, bez „ulepszaczy” i mrożąc sobie cztery litery zasuwam po śniegu i mam 33 lv, wszystkie poki oczywiście prócz legend i regionalnych niemożliwych do zdobycia w europie.

    Na terenie osiedla i w pobliżu mamy 8 gymów, walczymy z botami i innymi „adminami” których nie olśniło 😉 i jak na razie walka skuteczna, gymy nasze, a gram z żoną i dwójką dzieci – ubaw po pachy 😀

    • Reply
      at3at3
      Sty 29, 2017 3:33 pm

      Masz u mnie plusa za to wyznanie. 😉
      Bany Ci się należały, ale może jest też potrzebny czasem taki ktoś, kto pokazuje twórcom na co mają zwrócić uwagę. W każdym razie dobrze, że się „nawróciłeś”. 😉
      Prawie tak samo wyglądała historia z PGo mojego informatyka… Ale to chyba nie Ty? 😉 Hihihi…
      Przyznam się, że sam mechanizm bocenia zainteresował mnie na tyle (oczywiście jego zwalczanie, a nie wykorzystywanie), że miałam ochotę namówić brata (taki informatyk/haker, zabezpieczenia to jego hobby, gry absolutnie nie), żeby zbadał temat (podobnie jak ty testowałeś grę na początku), a nawet zgłosił swoje uwagi do Niantic. Coś jak hakerzy włamujący się do banków, którzy nie kradną, ale informuja bank, że ma słabe zabezpieczenia.
      Ostatecznie odpuściłam, bo stwierdziłam, że chyba jednak nie wypada…

      • Reply
        TakiSobieAdmin
        Sty 29, 2017 3:53 pm

        Wypadałoby gdyby to było troszkę większe studio, a tu nie ma się co oszukiwać, że porwali się z motyką na słońce i gdyby nie pomoc google (udostępnili im swoje serwery) to nadal łamaliby sobie szare komórki walcząc z wydajnością 😉
        Teraz podpisują nowe umowy, mają nowych partnerów, kasa leci strumieniem, a nikt nie wie, czy powiększyli ekipę programistów… bo patrząc na sposób wydawania aktualizacji (i tak nie taki zły) to jeszcze powinni zatrudnić dwa razy tyle ile mają ludzi do pracy.

        Teraz lekkie chwalenie rodziny 😀
        Ja – 33lv
        żona – 32lv
        synek (8 lat) – 30lv
        córka (6 lat) – 25lv

        Satysfakcja niesamowita, jak zbijamy 10-cio poziomowe fortece 😛 napakowane od 2500CP w górę 😛

        • Reply
          Laraya88
          Sty 29, 2017 4:14 pm

          Gratulacje dla calej rodziny, zwlaszcza dla maluchow 🙂 Z wlasnego doswiadczenia wiem, ile radosci daje takie rodzinne granie 🙂 Czytajac bezustanne narzekania na gre, Niantic, na aktualizacje, slowem – na wszystko – robi mi sie slabo, tym bardziej ciesza takie posty 😉

        • Reply
          Ares
          Sty 30, 2017 3:50 pm

          Jak to ładnie się nazywa tesowanie gry !!!. A gdyby się udało nie dostać bana to byśmy grali dalej ehh to takie puste i obłudne.

    • Reply
      Laraya88
      Sty 29, 2017 3:42 pm

      Brawo! 🙂

  • Reply
    atmozis
    Sty 30, 2017 10:55 am

    A jak sprawa wygląda z medalami ? Teraz biorę się za rattaty i jeszcze 18 cukrów i dragonity. Miałem to szczęście że trafiłem go z duszki na 5 lvl i już 400 km z dragonity przekazałem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
bank
Transfery na konsole?

Powiązanie Pokemon GO z najnowszą serią gier konsolowych zatytułowanych Pokemon Sun/Moon było przedmiotem dyskusji już jesienią ubiegłego roku. Właśnie pojawiły...

Zamknij