News 55

Szczegóły PvP!

Doczekaliśmy się! Walki PvP zmierzają do Pokemon GO i pojawią się w grze już „niedługo”.

Na pokemongolive.com czytamy:

Trenerzy,

Od spotkania do złapania swojego pierwszego pokemona, po skompletowanie potężnego teamu, zdolnego mierzyć się z legendarnymi pokemonami w raidach, z pewnością zdobyliście niesamowite umiejętności w ciągu ostatnich dwóch lat. Czy jesteście gotowi na kolejne wyzwanie? Pochwalcie się swoimi umiejętnościami przeciwko innym graczom, dzięki funkcji Trainer Battles, już wkrótce w Pokemon GO!

Od tego miesiąca, funkcja Trainer Battles pozwoli wam rzucić wyzwanie przyjaciołom lub innym trenerom w każdej chwili! Rzućcie wyzwanie innym trenerom używając kodu QR, stwórzcie zespół złożony z trzech pokemonów i sprawdźcie kto będzie górą! Gdy walka zostanie ukończona, obaj uczestnicy otrzymają nagrody oraz szansę na rzadki przedmiot ewolucyjny. 

By zapewnić równe szanse, trenerzy muszą rywalizować w tej samej lidze, która określa limit CP dla uczestniczących w walce pokemonów. Sama siła nie zapewni zwycięstwa! Niezależnie od tego, czy walczysz z Caterpie czy z Mewtwo, mądrzejszy i bardziej strategiczny trener będzie miał przewagę.

Walki toczą się w szybkim tempie i czasie rzeczywistym, więc nie czekajcie na swoją kolej! Twoja drużyna będzie mogła używać zarówno szybkich ataków jak i ładowanych ataków. Przygotowując się do walki, będziecie mogli użyć Stardustu oraz cukierków, by odblokować dodatkowy ładowany atak dla pokemona. Czas jest ważny! Jeśli użyjesz głowy i będziesz obserwował ruchy przeciwnika, być może będziesz mógł użyć bariery chroniącej, by uratować swojego pokemona przed krytycznymi obrażeniami. Liczba tarcz dostępnych podczas walki jest ograniczona, potem twoje pokemony zostaną bezbronne. 

Podczas gdy trenerzy przeważnie będą musieli być w pobliżu by zainicjować walkę, przyjaciele na poziomie Ultra oraz Best mogą sobie rzucić wyzwanie na dowolną odległość. Niezależnie czy blisko czy daleko, możecie walczyć ze swoimi najbliższymi przyjaciółmi!

Chcecie nauczyć się podstaw lub szlifować swoje umiejętności? Liderzy zespołów Spark, Candela oraz Blanche są gotowi sprawdzić waszą odwagę! Podczas treningu z liderem, możecie raz dziennie zdobyć nagrody, w tym Stardust, który pomoże wam wzmocnić pokemony. Pracujcie też nad zdobyciem medalu Ace Trainer!

Tylko od was zależy, czy wasze pokemony będą w formie!

Dzięki portalom takim jak IGN oraz innym, którzy mieli już okazję testować nową funkcję za zamkniętymi drzwiami w siedzibie Niantic, wiemy o PvP więcej:

  • Nagrody za PvP z graczami możemy zdobyć do trzech razy dziennie,
  • Drugi ładowany atak będziemy odblokowywać za pomocą Stardustu oraz candy – nie znamy jeszcze „ceny” takiego odblokowania. Wiemy natomiast, że drugi ładowany atak będzie również dostępny w gymach i raidach,
  • Jedną z nagród za walki może być Sinnoh Stone,
  • Po walce Pokemony wrócą do pełnego zdrowia, nie trzeba będzie ich leczyć.

Poniżej nagranie z testów PvP w siedzibie Niantic:

Podsumowując:

  • Będziemy mogli walczyć z każdym – z dowolnym trenerem gdy jest w naszym pobliżu i zeskanuje kod QR oraz z przyjaciółmi na poziomie Ultra oraz Best na dowolną odległość,
  • W walce wezmą udział 3 pokemony, przed rozpoczęciem należy wybrać ligę, która ustali limit CP dla pojedynczego pokemona w drużynie (1500 CP, 2500CP i bez limitu),
  • Po wejściu PvP pokemon będzie mógł posiadać dwa ataki ładowane – odblokujemy je Stardustem oraz candy (koszt nieznany) i będą one dostępne również w raidach oraz gymach,
  • W walce można użyć specjalnej tarczy – gdy przeciwnik będzie chciał użyć ataku ładowanego, możemy zredukować obrażenia osłaniając się taką tarczą. Liczba jej użyć jest ograniczona,
  • Będziemy mogli również walczyć z liderem naszego teamu, dzięki czemu raz dziennie zdobędziemy nagrody a także uzyskamy progres na medalu Ace Trainer – jak pamiętacie na początku wiązał się on z systemem treningu w gymach,
  • Nagrody za walki z graczami można zdobyć do trzech razy dziennie – otrzymuje je zarówno wygrany jak i przegrany. Jedną z nagród może być Sinnoh Stone.

Data premiery funkcji Trainer Battles jest jeszcze nieznana, ale nastąpi to na pewno w tym miesiącu. Gdy pojawią się kolejne ciekawostki i informacje, zaktualizujemy ten wpis.

Źródła:

https://pokemongolive.com/en/post/trainerbattles/

https://www.ign.com/articles/2018/12/04/pokemon-go-pvp-doesnt-reinvent-battles-but-adds-some-new-twists

55 komentarzy

  • Reply
    GrubyMefisto
    Gru 04, 2018 5:32 pm

    Pisali na Facebooku, że dziś przecież

  • Reply
    Żeke
    Gru 04, 2018 5:37 pm

    Na filmiku w 2:20 widać smeargle w walce

  • Reply
    Radek
    Gru 04, 2018 5:44 pm

    Fajnie że dodają kolejną dużą aktualizację, która urozmaici grę jednak ubolewam nad tym że aby było można użyć drugiego ataku trzeba wykorzystać stardust + cukierki. O ile sam stardust można uznać za spoko o tyle candy każdy trzyma na ewolucję lub powerup. W przypadku 1 ligi do 1500 gdzie każdy pewnie ma od 600 do 1700 candy będzie lajt o tyle przy ostatniej lidze np dla Tyrka i typ podobnych pokemonach gdzie respią się rzadko będzie żal wydać candy na to.
    Kto uważa tak samo niech pisze.

    • Reply
      KedarZS
      Gru 04, 2018 6:13 pm

      Ja właśnie np mam większe problemy z dustem, dawno nie miałem więcej niż 100k, a z cukierkami różnie bywa, dla jednych poksów mam po kilkaset (pikaczu 1,5k) a u niektórych mniej niż 50. Dadzą taką cenę żeby nie odstraszała, a może rare candy też będą w nagrodach?

      • Reply
        malfoj
        Gru 04, 2018 7:17 pm

        To nie powerupuj wszystkiego jak leci to nie będziesz narzekał na brak dusta.

      • Reply
        pytacz
        Gru 04, 2018 11:15 pm

        1,5 k candy, nic tylko odpalić lucky eggsa i pół godziny ewoluować pikacze, ale by EXPa siadło

        • Reply
          Iczi
          Gru 04, 2018 11:58 pm

          Z eggiem 30k więc nie tak dużo

        • Reply
          Pozdro
          Gru 07, 2018 10:41 pm

          Nie za dużo, ~60k EXPa i całe pół godziny trzeba klikać, a za wbicie Ultra Friend’a 100k EXPa(oczywiście z odpalonym lucky eggiem przy otwarciu prezentu)

        • Reply
          Wiktor
          Gru 08, 2018 12:17 am

          A po co EXP jak dawno już level 40?

          • MV
            Gru 09, 2018 6:44 pm

            Wiesz, nie każdy ma 40…

    • Reply
      bart
      Gru 04, 2018 6:46 pm

      Za wcześnie by cokolwiek wnioskować, a przykład tyrka raczej nie trafiony po ostatnim CD i ogólnie możliwości zdobycia cukierków z rajdów i za wymianę + rare candy.

      Trzeba i tak czekać na analizy który pok nadaje się do walki i będzie tak jak z gymami, że praktycznie 5-6 poków nadaje się do obrony reszta to ozdoba.

      pocieszające, że do 1500CP będą potrzebne inne poki niż do 3000+CP

      • Reply
        SameTuGruszki
        Gru 05, 2018 10:05 am

        Relatywnie niedługo wejdzie reszta 4-tej generacji, pomału wypełnią się luki w pokedexie. Da nam to w sumie prawie 500 różnych pokemonów, z których tylko ok. 200 nie osiągnie (przy maksymalnym IV) progu 1500 cp. Teraz zajmijmy się tymi które mogą przebić te 1500 cp. Na potrzeby tego komentarza przyjmijmy np, że taki Gengar może osiągnąć równo 1500 cp przy max IV, na 40 lvl (gdzie 80 to max). Do tego załóżmy, że przyrost statystyk jest równy co 1 power up. Miałby on ok. 140 ataku, 70 defensywy, i 70 staminy. Przyrosty kolejno (3,5), (1,75), (1,75) w sumie 7 pkt co poziom. Walcząc Gengarem raczej stawiamy na atak, a tu się okazuje że 30 pkt. pakujemy w defa i staminę, a to ponad 10% jego statystyk na tym lvl! Teraz bierzemy Gengara z IV 15-1-1 na 40 lvl, robimy mu 4 razy power up i wychodzą nam statystyki 154-63-63 przy tym samym progu CP. Oczywiście musicie mi wybaczyć wszystkie uproszczenia, wiadomo, że wzór na CP jest o wiele bardziej skomplikowany, ale wiecie do czego zmierzam. Gracze przestaną szukać pokemonów z jak największym IV. Większe znaczenie będzie miała specjalizacja danego poka i jego ataki. Gengar nie ma już dostępu do Shadow Claw i Dark Pulse i może się okazać gorszy niż Haunter, z którego ewoluuje, a który nota bene dostęp do SC i DP dalej ma.
        300 poków, razy kilka możliwych optymalnych zestawów IV, razy kilka kombinacji ataków. Będziemy świadkami bardzo ciekawych zagrań, a pokemony które do tej pory były kompletnie bez znaczenia nagle zyskają na wartości. Dlatego uważam, że nie 5-6 jak w przypadku gymów tylko 150-160. Pozdrawiam.

  • Reply
    Kordeks
    Gru 05, 2018 9:56 am

    Pytanie mam bo nie do końca zrozumiałem. Przy klasyfikacji pokemonów do danych Lig będzie brana pod uwagę wartość CP Max danego stworka czy też jego aktualne CP? Chodzi o to czy w lidze 1500CP moge walczyć Tyrkiem o np 1489CP ?

  • Reply
    shrek
    Gru 05, 2018 10:31 am

    Możemy oceniać na podstawie filmiku, dla mnie gniot, powielenie systemu z gymów i rajdów… a było tyle możliwości by zrobić z tego prawdziwą bombę…

    • Reply
      SameTuGruszki
      Gru 05, 2018 5:00 pm

      Np?

      • Reply
        shrek
        Gru 06, 2018 11:19 am

        Klepanie w kółko jest nudne, co to za PvP co nawet w ekran nie musisz patrzeć? Gdzie zamulacze typu sand-attack i inne? Bez tego to marne PvP…

  • Reply
    Kordeks
    Gru 05, 2018 12:30 pm

    Ja tam optymistycznie podchodzę do tematu. Wiadomo Master Liga = Koks Liga, ale pozostałe dwie wymagać będą sporej finezji i nowego podejścia do trenowania i ewoluowania pokemonów. A co za tym idzie może dać nową młodość wielu fajnym i ciekawym stworkom. Na pewno wkroczy tu „wyższa matematyka” ale mam nadzieję, że duża różnorodność pokemonów może przynieść nieprzewidywalne rozstrzygnięcia pojedynków.
    Poczekamy, zobaczymy… oby nie zbyt długo i oby bez rozczarowania 🙂

  • Reply
    R
    Gru 05, 2018 1:07 pm

    Czytam Wasze wyliczenia i spekulacje co do używania poków w walkach i jedna mnie myśl nachodzi – gdzie tu frajda z gry? Zaczyna się wyższa matematyka i kombinowanie jak się ustawić, żeby wygrywać. Już teraz odpadam w tych statystykach i w szerokiej WIEDZY, które poki na co się nadają, przy jakim IV, pogodzie, typie, ataku i tak dalej. Skomplikowana wiedza, którą niektórzy błyszczą na raidach, która nijak mi do głowy nie chce wejść. Ja, tak jak i wiele innych osób lubię uproszczenia i wolę cieszyć się grą, a nie dobierać do ataku skomplikowanie dobrane pokemony, żeby raid zakończyć 10 sekund wcześniej…

    Tak jak ktoś napisał niedługo będzie 500 poków. Każdego możemy mieć po kilka czy nawet kilkanaście sztuk, dość że osoby na levelu 40 z reguły mają w plecaku grubo ponad tysiąc pokemonów. Jak zapamiętać, który do czego się nadaje? Nawet ich opisywanie skrótami i znakami specjalnymi niewiele daje. A teraz dochodzą dodatkowe wymiary do opanowania przy walkach PvP…

    No i powtórzę – gdzie tu frajda? Frajdą było wyjście w teren i łapanie stworków, dużo frajdy dało dołożenie shiny, które stało się celem samym w sobie. A teraz? Zamiast frajdy zaczyna się zwiększać ilość obowiązkowych rzeczy do wykonania w grze. Przypomnę:
    – złap pokemona i zakręć pokestopem, bo zbieramy 7-dniowe bonusy,
    – zrób zadania, bo zbieramy kolejne 7-dniowe bonusy,
    – zadania specjalne: np. obecnie uganianie się za pokemonami, których nie ma (Anorith, Lileep i tak dalej),
    – uganianie się za zadaniami, które nie wiadomo gdzie są (Spinda), a do tego przedziwne wyzwania związane z pieczątkami – robimy czasami zadania, których nie lubimy, bo nie mamy wyjścia trzymając wolne sloty zajęte długimi zadaniami typu wykluj 3 jajka…
    – obowiązkowe wysyłanie i odbieranie prezentów, które jest mega upierdliwe i nudne,
    – ciągłe przeglądanie złapanych setek tych samych poków pod kątem dalszej przydatności, usuwanie ich,
    – ciągłe leczenie pokemonów po walkach,
    – ciągłe ewolucje i powerupowanie, bo na raz zrobić tego nie można z powodu braku cukierków i pyłu,
    – ciągłe czyszczenie plecaka na przedmioty z niechcianych elementów,
    – wymiany rzadkich pokemonów, żeby zdobyć upragnione cukierki.

    Teraz dojdą nam obowiązkowe walki z trenerem i w sumie obowiązkowe walki pomiędzy sobą. Bo jak nie, to nie dostaniemy Sinnoh Stone… No żesz w mordę! Gdzie jest przyjemność? Acha, o jednym zapomniałem: kup nową konsolę…

    Ech, pewne zmiany w tej grze wnoszą świeżość, ale pewne sprawiają, że człowiek jest już na takiej granicy, czy zastanawia się czy dalej grać, bo zwyczajnie wymaga to coraz więcej czasu i to na zadania nudne. Kiedyś chodziło się tylko w terenie i na to poświęcało czas, a teraz codziennie trzeba minimum poświęcić godzinę na porządki, wysyłanie i odbieranie prezentów i tak dalej. NUDA!

    • Reply
      PlutoVALOR
      Gru 05, 2018 1:50 pm

      Dawno takiego gniota nie czytałem. Wszyscy zadowoleni że jest co robić w grze a nie tylko nudne łapanie rattat czy czegoś innego.
      Nie chcesz to nie raiduj, nie walcz i nie płacz tu. Każdy ma swoje zdanie, ok. Ale gra się rozwija i ma się dobrze. Jakim prawem masz telefon dotykowy? Stare z klawiaturą były lepsze i bateria długo trzymała.

      • Reply
        shrek
        Gru 05, 2018 2:44 pm

        Kolega ma prawo wyrazić swoje niezadowolenie bo na tym polega wolność słowa. Ciebie podnieca klepanie w kółko, a innych nie i mają prawo powiedzieć, że nie tego oczekiwali po tak głośno zapowiadanej funkcji PvP!

        • Reply
          SameTuGruszki
          Gru 05, 2018 4:32 pm

          Panowie spokojnie 😀 każdy ma trochę racji. Mimo wszystko Pan „R” zahaczył, trochę mimochodem, bardzo ważną rzecz, a mianowicie sposób postrzegania się graczy w POGO. Sam gram od początku i dosyć szybko, pojawiły się pierwsze rozczarowania wynikające z ubogiego gameplay’u. Pamięta ktoś, co okupowało stare gymy? Wymaksowany Dragonite i Snorlax, człowiekowi odechciewało się grać bo nie mógł nawet nazbierać Candy na ewolucję jednego Dratini, a wszędzie BOTY… Potem wiadomo – długo, długo nic i wprowadzili raidy. Na youtubie masa graczy 40 lvl, poki dobrane jak uczniowie Chrystusa, breakpointy powyliczane i jazda. Tylko przez to wszystko zapominamy, że ta najbardziej reprezentatywna grupa graczy, to ułamek całości. Tak naprawdę zauważyłem to po wprowadzeniu systemu przyjaźni, myślałem, że „wszyscy” już dawno powbijali 40, a tu proszę niespodzianka: 100 znajomych – nieznajomych i tylko kilka max lvl.
          Mam 1400 poków (z innymi kontami 1500-1600) i rzeczywiście wszystkie mają powyliczane IV, mniej więcej pamiętam gdzie leżą konkretne ataki, ale mi WŁAŚNIE TO sprawia frajdę (szykowanie się na PVP :). Rajdów nie robię WCALE, pieczątki tylko jak coś fajnego za 7 leci i tyle. Na wprowadzenie lig z ograniczeniem CP wpadłem sam, niedługo po przeprosinach za brak spełnionych obietnic przez niantic. Najprostrze rozwiązanie, żeby wprowadzić słabsze pokemony do gry i żeby porównać się z innymi graczami.
          I dlatego nie zgadzam się z Panem „R” co do tych punktów i tego, że TRZEBA je wykonywać, choć ma rację, że można poczuć presję. Dalej przecież można wyjść w teren i łapać 🙂

          PS Do tamtego mojego długiego wpisu: wprowadzenie PVP sprawi, że prawie każdy pok będzie przydatny i paradoksalnie nie będzie trzeba się już tak przejmować jakie ma IV itd. Byle dobić mu 1500/2500 CP. Tyle.

          • pytacz
            Gru 06, 2018 10:02 am

            można pominąć każdy aspekt gry, ale wiążę się to z olbrzymim utrudnieniem…
            – jak nie będziemy zajmowali gymów to nie będzie coinsów i nie zwiększymy ilości towarzyszących nam stworków, będziemy mieli mniejszy limit niż ilość pokemonów, czy łatwo będzie nam grać?
            – nie rozbudujemy naszego plecaka i limit posiadanych rzeczy też będzie utrudniał grę, mam trasę do biegania czy na rolki, gdzie złapać mogę ponad 20 stworków, a jak na rolkach zrobię dwie rundy to będzie tego koło 50… na tej trasie nie mam ani jednego gyma czy pokestopa żeby uzupełnić zapas pokeballi, muszę wcześniej zebrać zapas bo inaczej minę stworki bez możliwości ich łapania, dla mnie posiadanie dużego plecaka to ułatwienie
            pomijanie innych aspektów nie wiąże się z utrudnianiem gry samej w sobie, ale uniemożliwia zdobywanie stworków i uzupełnianie pokedexa:
            – nie masz ekipy na rajdy? skąd zdobędziesz mewtwo? ja nie mam złapanego i ciekawe ile będę musiał czekać na uzupełnienie luki? innych bosów nawet nazw nie znam, bo mi w pamięć nie zapadły
            – nie robisz zadań, nie masz stempli, skąd weźmiesz koty i ptaki legendarne? czekaj, były przez chwilę w raidach na 4 poziomie? coś takiego mi świta… i znów jak nie masz ekipy na rajd to też tego nie uzupełnisz
            – skąd wziąć poksy regionalne bez podróżowania na inne kontynenty? był chyba ten bizon i kangur w jajkach 7km od znajomych przez pewien czas? jak nie masz znajomych to skąd to zgarniesz? Albo wystarczy że przez te kilka dni nie masz czasu chodzić, wykluwać jajek i podejmować kolejnych prób wyklucia konkretnie tego poksa
            – mam zadanie z nagrodą Spinda, jakoś nie mam tego stworka w pokedexie więc najwidoczniej albo ciężko go złapać na dziko albo nie da się wcale, więc nie robiąc zadań znów ograniczasz sobie możliwość uzupełnienia wpisu

            Bez wykonywania tych wszystkich rzeczy masz potężne luki w zdobytych stworkach

          • SameTuGruszki
            Gru 06, 2018 1:16 pm

            Może ja trochę podsumuję naszą rozmowę tutaj. Pan „R” wyżej pytał „gdzie tu frajda?” pokazując prawie każdy aspekt gry jako niepotrzebny, przynajmmiej tak to na początku odebrałem. Swoimi wpisami chciałem tylko powiedzieć że jakoś gram w tę grę, nie robię tych wszystkich rzeczy jak szalony i MI to kompletnie niczego nie utrudnia. Później „R” wyjaśnił, że bardziej chodzi mu o toporność interfejsu itd. a z tym akurat zgadzam się w 100%. Co do Twojego komentarza to dziwię się, że w to grasz, skoro wszystko robisz za karę. Stemple są dla tych którzy z różnych przyczyn przegapiają raidy, to chyba proste. Co do Twojej trasy, przecież chyba możesz biegać gdzie indziej ;D po za tym gra musi stanowić jakieś wyzwanie, nikt nigdy nie powiedział że każdy gracz ma być w stanie sam wypełnić pokedex…

          • pytacz
            Gru 06, 2018 8:41 pm

            Gdzie Ty stwierdzasz że cokolwiek robię za karę? Piszę tylko, że opuszczanie elementów gry uniemożliwia jej „przejście”. Gram na luzie, mogę coś zrobić to robię, nie dam rady to powstają braki, zwłaszcza jak gra narzuca nieodpowiadające mi krótkie ramy czasowe. Miałem braki z CD, udało się uzupełnić w weekendowy CD. Brakowało mi Moltresa i o dziwo teraz jako pierwszy za stemple mi wpadł. A trasy nie zmienię, bo biegam dla przyjemności w dogodnym mi miejscu, a nie biegam dla gry. Podaję to tylko jako przykład, że brak dużego plecaka może być uciążliwy, więc chcąc nie chcąc trzeba się zabrać za okupowanie gymów. Jak ktoś chce to może nie robić nic ponad wychodzenie jajek od znajomych i zdobywanie candy dla wyklutych poksów. Nikt nie zmusza nawet do kręcenia pokestopem. Jednak czy cokolwiek w ten sposób się osiągnie sensownego?

          • SameTuGruszki
            Gru 07, 2018 3:11 am

            Gdzie to stwierdzam? W komentarzu powyżej 😉
            Powtórzę się bo wydaje mi się, że się gdzieś rozbiegamy: A) nie trzeba mieć wszystkiego B) wszystkiego też robić w tej grze nie trzeba. Mimo A i B to mozna się przecież dobrze bawić. Tylko tyle staram się powiedzieć, w odpowiedzi na to co tutaj wcześniej przeczytałem.

          • pytacz
            Gru 08, 2018 5:41 am

            w czysto technicznej analizie faktów widzisz „robienie za karę” – nie, to jest stwierdzenie faktów, co powoduje pomijanie elementów gry. To nawet nie jest moje subiektywne odczucie, tylko obiektywna rzeczywistość

          • SameTuGruszki
            Gru 08, 2018 12:35 pm

            Napisałem Ci wcześniej czego dotyczyła rozmowa. Mówiąc, że można pominąć każdą z mechanik nie twierdzę że trzeba pomijać wszystkie naraz… po Twoim komentarzu widzę, że odebrałeś to aż nadto dosłownie.
            Co do „czysto technicznej analizy faktów” sporo tam wtrętów i sprowadzania do absurdu nie sądzisz? Przede wszystkim wykluczasz mechaniki które się skutecznie zastępują, mało tego sam sobie odpowiadasz na niektóre pytania.
            Skoro tak stawiasz sprawę cofam to „robienie na siłę”, pozwól, że będę bardziej skrupulatny:
            – gra nie ma jasno wytyczonego celu, każdy gracz zakłada sobie do czego będzie dążył, zatem pisanie o niemożności jej przejścia może dotyczyć tylko Twoich subiektywnych (a jednak) odczuć
            – gymy można pominąć całkowicie – coinsy da się po prostu kupić
            – Twojej trasy i wielkości plecaka nie komentuje (dalej uważam, że prościej zmienić trasę, niż całą grę 😉
            – nie masz ekipy na rajdy? Skąd weźmiesz Mewtwo? Prędzej czy później będzie nagrodą za stemple, podobnie jak każda legenda (zawsze możesz się też wymienić)
            – poki regionalne też jasno pokazują, że o własnych siłach ma być niewyobrażalnie ciężko uzupełnić cały pokedex, chociaż to też tylko kwestia czasu bo nawet one są czasowo udostępniane wszystkim (i znowu możesz się wymienić)
            – na upartego jeżeli ktoś chce zrezygnować z pokestopów (co jest absurdem) to system przyjaźni mu to umożliwia do pewnego stopnia (losowe forum i masz 200 znajomych)
            – z drugiej strony można go też całkowicie pominąć. Daje sporo ułatwień na rajdach, ale one same nie stały się ani trochę trudniejsze
            – część pokemonów jest NAGRODĄ za konkretne czynności, nie jesteś karany za to że czegoś nie robisz
            – dodatkowo, a co już zresztą napisałem wcześniej wprowadzenie PVP w takiej formie, sprzyja każdemu sposobowi grania i chyba każdy znajdzie ligę odpowiadającą swojemu zaangażowaniu.
            Reasumując, dalej uważam, że każdy niewygodny dla nas aspekt gry można spokojnie pominąć, twórcy dają nam wystarczająco wiele alternatywnych rozwiązań.

      • Reply
        R
        Gru 05, 2018 5:19 pm

        Nie zrozumiałeś. Sam ganię tu skamlenie i płacz, ale nie podoba mi się sposób wymuszania przez N zaangażowania w pewne ich pomysły. A najgorszy w tym wszystkim jest wiecznie toporny interfejs rodem ze wspomnianych przez Ciebie telefonów z klawiszami.

        • Reply
          SameTuGruszki
          Gru 05, 2018 5:29 pm

          W jaki sposób wymuszają? Przecież wszystko co wymieniłeś możesz pominąć i zignorować.

          • R
            Gru 05, 2018 6:45 pm

            Na pewno można? 🙂 Zastanów się – albo to robisz, albo się skutecznie wykluczasz.

            Żeby już nie odpowiadać pod każdym komentarzem: chodzi mi o to, że ilość tych zadań wzrasta coraz bardziej, a w zasadzie nie zadań, tylko durnych czynności, które nijak mają się z grywalnością. Co jest kurde zajebistego w leczeniu poków? Nic – durne klikanie na ikonki poków bez elementu zręczności czy losowości. Co jest zajebistego w bezustannym czyszczeniu plecaka? Też nic, ciągle wywala się te same malinki czy te same fioletowe potionki. Co jest zajebistego w wysyłaniu prezentów? Nic, ciągle klikanie w te same ikonki znajomych, żeby się przekonać, że jeszcze nie odebrali prezentu. A nie odebrali, bo ktoś wpadł na debilny pomysł ograniczenia otwierania prezentów do 20 sztuk dziennie. I tak do usranej śmierci klikam i będę klikał niektóre nicki. Co jest zajebistego w łapaniu Rattat? Odpisujecie, że to nuda, ale prawda jest taka, że akurat to jest fajne, bo np. podbijamy XP (jak ktoś nie ma 40 poziomu), zbieramy cukierki do ewolucji, polujemy na 100% IV, wykonujemy zadanie z rzutem Great itp. itd. I takie rzeczy w grze są fajne, ale jest całe mnóstwo niefajnych, które co gorsza zajmują dużo czasu.

            Najbardziej durne są jednak pewne animacje, które ten czas zżerają: ewolucji, otwierania prezentu, rozwijania listy poków na siłowni, wyświetlania bossa na raidzie, czy wędrowania do siłowni przy karmieniu na odległość. Pierwszy raz to cieszy, drugi, trzeci także. Nawet i przy 50 będzie się podobało, ale przy pięćsetnym? Albo tysięcznym?

            Teoretycznie można pomijać pewne czynności – nie wysyłać prezentów… Tylko wtedy nie mamy znajomych na raidach, przez co dostajemy mniej piłek. O koszcie wymiany poków nie wspomnę. Dalej czy można nie zbierać pieczątek? Można, ale wtedy np. nie dostaniemy legendy, która zawsze może być przecież z zajebistym IV czy też shiny (ptaki). O niebyłym już kamieniu Sinnoh nie wspomnę… Ba, można nie leczyć ubitych poków… 🙂 Wskazałem to przecież jako nudne… ;-))

            Reasumując – fajne są rzeczy związane z losowością i zręcznością. Niefajna jest cała reszta, którą należy często i rutynowo wykonywać.

          • SameTuGruszki
            Gru 05, 2018 7:05 pm

            Rozumiem, w sumie zgadzam się ze wszystkim co tutaj napisałeś. Mechaniki są do bólu toporne, nudne i „zamulone”. Tylko we wcześniejszym komentarzu odniosłeś się do PvP, w którym dwie mniejsze ligi nie wymagają grindu i wykonywania wszystkich tych czynności o których piszesz. Robiąc je „przy okazji” i tak nazbierasz na 3 poki po 1500 a nawet 2500 CP.
            Nie rozumiem też, z czego się teoretycznie Twoim zdaniem wykluczam? 😉 Z bezsensownego grindu? Owszem i z tego co zauważyłem nie ja jeden.

    • Reply
      Matt
      Gru 05, 2018 2:02 pm

      Typowy polaczek-cebulaczek. Dobrze, że nie masz pretensji do świata, że musisz oddychać, żeby żyć.

    • Reply
      Art
      Gru 05, 2018 4:40 pm

      Straszne marudzenie. Nikt nie każe robić zadań od razu gdy jest event. Może teraz tych poków nie ma ale zaraz Niantic zrobi tydzień pokemonów podobnych do ziemniaka (bo czemu nie, na dzień dziewczyny była Nidorina) i złapiesz tego Kabuto.

      Zakręcenie stopem i złapanie poka dla streaka – minuta roboty a dostaje się exp i stardust za darmo.

      Questy można kasować i jak nie masz ochoty się wysilać bierzesz „battle in a gym” i z głowy.

      PvP jest dla chętnych, a Sinnoh Stone będzie dostępny również niedługo za questy, co sam Niantic zapowiedzial.

      Najlepiej niech nic nie robią, łapmy pidgeye rattaty i drowzee do końca życia. Gra premiuje graczy aktywnych – nie ma w tym nic dziwnego. Ba – tak właśnie powinno być. A tak jak napisałem wyżej – nie trzeba sobie wypruwać żył bo prędzej czy później każdy dostanie szansę na złapanie wszystkich poków

      Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    NoSerio
    Gru 05, 2018 3:34 pm

    W jakim kraju wciąż jest Wtorek 12/04? bo próbuje się zorientować według którego kraju oni podają niusy?

  • Reply
    Machrid
    Gru 05, 2018 6:17 pm

    trzeba czekac i zoabczyc jak to bedzie dzialac .
    obawiam sie masy bugow .
    wywalania apki ,masy innych problemow .
    a sadze tak bo po tak dlugim czasie pokemon go to bardzo zabugowana , niezbalansowana -aplikacja .
    a widac, ze nie udaje im sie zrobic cos za pierwszym razem.
    tylko zazwyczaj robia cos a potem 3 miesiace dodaja aktualizacje, zeby polatac i ponaprawiac bledy.

  • Reply
    pikapika
    Gru 05, 2018 7:23 pm

    Wszystko fajnie , będzie można pograć ze znajomymi na odległość i raczej tylko z nimi… bo ten system skanowania kodów to jest do niczego . Wyjdę na miasto , chce powalczyć z przypadkowymi osobami i co? jak mam je niby namierzyć? Do każdego z telefonem mam podchodzić i pytać czy gra w pokemona czy moze drzeć ryja żeby ktoś się znalazł? Albo przy gymie jest tylko jedna osoba co dopiero ci go odbiła i chcesz sie z nia zmierzyć , to co ? musisz do niej podejsc? do wroga? Najlepiej by było jakby aktywni gracze z jakiegoś promienia pokazywali sie w nearby i tak mozna by było ich wyzywac na pojedynek . Co myslicie o sposobie jaki zaprezentowali ?

  • Reply
    Bartek
    Gru 06, 2018 1:58 am

    A najlepsze teraz jest to ze na 10 poketstopow dostajesz 1 prezent,co sie dzieje z tymi prezentami?

  • Reply
    Kordeks
    Gru 06, 2018 12:05 pm

    Przeciwników do pojedynków sam sobie będę wybierał więc w czym problem? Będę walczył z tymi, którzy do gry podchodzą tak jak ja, czyli bez zbędnej napinki (Profesjonaliści znajdą profesjonalnych oponentów bo takich też nie brakuje i fajnie). Składy zapewne będę stale wymieniał, choćby po to, aby zobaczyć w akcji poki, którymi dotychczas nigdy nie walczyłem. Przewiduję raczej salwy śmiechu niż nerwowo obgryzane paznokcie. Że będą bugi? Pewnie jakieś będą, to norma. Wszędzie są, nie tylko w Pokemon Go. Scenka: czekamy na klucie legendy, zostało parę minut, są znajomi, mniej znajomi i nieznajomi… i nagle info od „Janusza”(taki Janusz to częsty przypadek 🙂 ) -poczekajcie na mnie, będę za 10-20 minut, plizzzz… i co robić przez te kilkanaście minut? Kilka pojedynków, wpadają nagrody, Ci nieznajomi nagle stają się znajomymi, wszyscy są szczęśliwi i ogarnia ich ekscytacja…. no trochę mnie poniosło :-)…Ale według mnie, źle nie będzie. W końcu zwycięstwo nie jest niezbędne. Przegrany też nagrody dostaje. Więc czego się boicie?

    • Reply
      shrek
      Gru 06, 2018 12:26 pm

      Przegranej z Januszem ^^

    • Reply
      SameTuGruszki
      Gru 06, 2018 1:27 pm

      Związku Radzieckiego :/

    • Reply
      farsoes
      Gru 06, 2018 1:51 pm

      Hiszpańskiej Inkwizycji

      • Reply
        MV
        Gru 09, 2018 7:05 pm

        Tego się nie spodziewałem.

    • Reply
      bart
      Gru 06, 2018 2:40 pm

      Zawsze były nooby i osoby co zadają sobie trud by osiągnąć jakiś wynik, oraz Ci najlepsi pro-gracze.
      Tak jest z każdą grą online.
      Nie ma co się dziwić, ze ktoś chce mieć dobre poki do walki a inny che grać rattatą i wszystkich hejtować za oszustwa i że przegrywa i jakie to niesprawiedliwe, że mu się nie udało złapać dobrych pokow.

      • Reply
        shrek
        Gru 07, 2018 10:24 am

        Nazwij rzeczy po imieniu… są normalni gracze którzy grają dla rozrywki i tacy bez życia których nazywasz pro, a to zwykły nolife dla którego ta gra jest życiem… :]

        • Reply
          SameTuGruszki
          Gru 07, 2018 3:00 pm

          Każdego, kto jest lepszy od Ciebie nazywasz „nolifem”? Czy tylko tych co grają więcej?

          • shrek
            Gru 07, 2018 3:40 pm

            Hmm, skąd myśl, że jest ktoś lepszy ode mnie? Nie urodził się jeszcze taki…

          • SameTuGruszki
            Gru 08, 2018 12:36 pm

            Przepraszam, nie pomyślałem :/

      • Reply
        NoSerio
        Gru 07, 2018 6:34 pm

        PokemonGo nigdy nie był i nie badzie grą równoprawną i sprawiedliwą. Jedni mają pokestop lub gym w domu inni nie mają w zasięgu kilometra nic a inni mają spoty pod domem lub po prostu grają na fejku….. i teraz PVP będzie zlepkiem tych wszystkich nierówności. I wiadomo będą lepsi i lepsiejsi.

  • Reply
    Lukalula
    Gru 08, 2018 1:08 am

    Poczytałem trochę i śmiać mi się chce – po co grać skoro gra się nie podoba?

    • Reply
      SameTuGruszki
      Gru 08, 2018 12:42 pm

      Nie sądziłem, że doczekam momentu, w którym gracze będą narzekali na ilość rzeczy do zrobienia w POGO 😀

    • Reply
      MV
      Gru 09, 2018 7:08 pm

      Po co narzekać na komentarze narzekających jak można ich nie czytać? Ta sama logika.

  • Reply
    sempaje
    Gru 08, 2018 11:04 am

    pokażcie, jak cieszycie się z gry.. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Grudniowe Field Research

Nowy miesiąc tradycyjnie rozpoczynamy nowym zestawem zadań Field Research oraz ze zmienioną nagrodą za stemple. Poniżej znajdziecie spis zadań Field...

Zamknij